@ojacie169: U mnie na Warmii jest dokładnie to samo. Można potykać się o borowiki, dawno takiego wysypu nie było, ale 4/5 grzybów zostaje w lesie, a i jeszcze w domu trafiają się odpady. Sucho, bardzo sucho, aż dziwne, że w ogóle coś rośnie.
  • Odpowiedz
@robert5502 połowę grzybów przesmaż na maśle z dużą ilością cebuli i czosnku, drugą połowę zblanszuj, te do smażenia pokrój bardzo drobno, te do blanszowania grubiej; zrób rosół z dużą ilością marchewki i pietruszki; przesmażone i zblanszowane grzyby zalej rosołem, dodaj pokrojoną cienko marchewkę i pietruszkę z rosołu, ziele angielskie, liść laurowy, majeranek, sól i pieprz, zagotuj wszystko razem, dodaj śmietany wedle uznania, rozprowadz po zupie, posiekaj natkę, dużo, wrzuć do zupy,
  • Odpowiedz
@robert5502: tak, nie gotuj dlugo, ani nie smaż długo grzybów, bo albo stracą smak, albo zrobią się gorzkie; zupy można zabielać w garnku, tylko nie można zupy później zagotować no i ze śmietaną w garze trzeba to do trzech dni zjeść, bo skwaśnieje
  • Odpowiedz
Dzisiaj po drodze z pracy znalazłem sobie grzymba sowe ale był jeszcze małych rozmiarów więc przykryłem gałęziami i jak podrośnie to ją zjem o ile jakiś janusz grzymbiarz mi jej nie ukradnie #grzyby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach