Ej o co chodzi z tym kamuflażem grzybiarzy na grzybobraniu? Czy to jest tak, że grzyb "zwiadowca" wychyla delikatnie swój mały kapelusz zza runa i obczaja teren? Jak grzybiarze się dobrze zakamuflują i ich nie widać to ten rzuca hasło: "-ej chłopaki, rośniemy?!!! A ci ich "trrrach" nożykiem.... Czy jak? #grzyby #grzybobranie #pytaniedoeksperta #pasjonaciubogiegozartu #suchar #survival #las
mitrain - Ej o co chodzi z tym kamuflażem grzybiarzy na grzybobraniu? Czy to jest tak...

źródło: comment_fKTFm4hXKdwa5DJHCHqPNHeWRc2OQTvJ.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@d0m26 zależy ile i gdzie padało w ciagu lata. Ololice pomiedzy Płockiem a Warszawą i miedzy Soczewką słabe. Celowalbym za G...n i za N...y D..... w.
  • Odpowiedz
@skun1: zasadniczo zasada dla tych co się nie znają - jak ma od spodu rurki to sprawdź w atlasie jak wygląda goryczak (dość popularny w moich rejonach) i borowik szatański (tego trafiłem raz, ale lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć) i zasadniczo jesteś kryty.
I polecam obierać grzyby w lesie aby robaków do domu nie przynosić, a i ściółkę resztkami zasilisz.
  • Odpowiedz