@poczekalniaa: Ja dzisiaj zabrałam mojego niebieskiego na mini grzybobranie, był chyba pierwszy raz w życiu.


ale faktycznie podstawą jak dla mnie jest nie zbierać tych z blaszkami - no chyba, że kurki. A i tu w tym roku nacięłam się na coś mega podobnego do kurki ( i trującego jak się później okazało) gdybym nie miała kurki do porównania to mogłabym się pomylić pomimo, że od małego zbieram grzyby.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gh0st: ano własnie, w zeszłym tygodniu kilka razy byłam i 6 znalazłam (generalnie chodzę na kurki) to chyba zdrowych jeszcze nie było. Zdrowe się pewnie dopiero będą zaczynać ^^
  • Odpowiedz
  • 16
@kodekscywilny: Weź, ja wczoraj z rodziną pojechałam na grzyby. Poszłam sobie druga strona drogi niż oni. Och jak mi fajnie było, cisza spokój, siostra nie łazi mi po rękach, bo sama grzybów nie umie zbierać. I po godzinie telefon: gdzie jesteś?!

I się zaczęli drzec na cały las, bo lojezu zgubie się i wilki mnie zjedzą. ;_; a doskonale wiedziałam jak wrócić. A dodatkowo GPS w telefonie.. Ale przecież to
  • Odpowiedz