@TheSocialOne: Sam właśnie szukam swojej pośród różnych papierków i zapisków:) Przy okazji znalazłem jakieś dziwne przepisy, ewidentnie pisane moją ręką, ale za cholerę nie wiem co mogłoby z takich składników wyjść.
  • Odpowiedz
@klonpvv: takich metod znam więcej, niestety zgubiłem swój książkowy egzemplarz atlasu, pomyślałem że może ktoś zrobił taką bazę w internecie, ale jedynie znalazłem kilka płatnych

@artos: chodziło o trochę bardziej jadalne grzyby ; )
  • Odpowiedz
@BajerOp: W tym lesie grzybów jest takie mnóstwo, że spokojnie wystarczy dla każdego, w dodatku w lesie panuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy.

PS. Jeśli myślisz, że będę jeździł do lasu oddalonego ode mnie o 40 km, po to by uzbierać 1 koszyk, a resztę zostawić innym, to się grubo mylisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@poczekalniaa: Ja dzisiaj zabrałam mojego niebieskiego na mini grzybobranie, był chyba pierwszy raz w życiu.


ale faktycznie podstawą jak dla mnie jest nie zbierać tych z blaszkami - no chyba, że kurki. A i tu w tym roku nacięłam się na coś mega podobnego do kurki ( i trującego jak się później okazało) gdybym nie miała kurki do porównania to mogłabym się pomylić pomimo, że od małego zbieram grzyby.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach