Z racji tego, że cisnę Fallout New Vegas z dodatkami to raz na jakiś czas skrobnę co sądzę o fabularnych DLC. A opinię o samym NV pewnie zostawię sobie na koniec (przechodzę po raz drugi, bez modów czy czegokolwiek - w takim stanie jakim zastałem po ściągnięciu).
#przeszedlem Smutki Starego Świata, który za pierwszym podejściem był moim ulubionym DLC. Tym razem też się nie zawiodłem, chociaż zauważyłem kilka mankamentów.
Co pierwsze pokochałem
#przeszedlem Smutki Starego Świata, który za pierwszym podejściem był moim ulubionym DLC. Tym razem też się nie zawiodłem, chociaż zauważyłem kilka mankamentów.
Co pierwsze pokochałem

























OWB nigdy mi się nie wywaliło do pulpitu, może jest na to jakiś nieoficjalny fix.
triggerpointy są poustawiane przy przechodzeniu między lokacjami i często, gdy np. wychodziło się z danej lokacji do głównej (Big Empty?) to często przeciwnicy się wtedy spawnowali.
Ściągał na 2 hity, a przyjmował tyle ołowiu że strach ( ͡° ͜ʖ ͡°)