No i c--j zachciało mi się zagrać w monster hunter i kupiłem world... Teraz panie cierp i ucz się tych mechanik wszystkich xD jeszcze tylko dodatek musze kupić później #gry
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na fali odwagi (czyli po przejściu Anala Łejka Dwa) zainstalowałem sobie Residenta Dwójkę (z dwa lata temu przeszedłam Czwórkę) i muszę powiedzieć, że "straszniej" mi się w to gra niż w Czwórkę, a pewnie dlatego, że konstrukcja Dwójki jest bardziej "korytarzowa" - jest ciaśniej (podobno dla niektorych lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)), bardziej tak klaustrofobicznie + ten moment z Wielkim Szarym Dildosem co Cię ściga nie pomaga xD
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka dni temu skończyłem wreszcie #baldursgate3

Długa to była podróż, ale warta przejścia. Chociaż czy długa to nie wiem, bo zamknąłem licznik na 82 godzinach (przy czym chyba połowę czasu spędziłem w 3 akcie), ale za to nie walczyłem z Mózgiem, a i tak go pokonałem, więc trochę czasu zaoszczędziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Stopień złożoności świata i zależności między różnymi małym zdarzeniami w grze zasługuje na uznanie. Naprawdę wszystko
Majku_ - Kilka dni temu skończyłem wreszcie #baldursgate3 

Długa to była podróż, ale...

źródło: MTG-Gale-Waterdeep-Prodigy-CLB

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Apaturia:

Niechcący ( ͡° ͜ʖ ͡°)


No przecież nie będę dawał się kąsać pierwszemu lepszemu wampirowi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale to bylo zaskoczenie, bo nie spodziewałem się,
  • Odpowiedz
#przeszedlem drugiego Mass Effecta w Legendarnej Edycji.

Zacznę od chwili marudzenia. Biorąc pod uwagę jaką fabułę i lore miała do zaproponowania jedynka - tutaj jest średniawo. Nie, żebym nie lubił historii o Zbieraczach, ale czuć, że jest to wypełniacz, żeby trzecią część sagi można było rozegrać wedle określonych zasad i zakończyć tak, by trójka była grą o najwyższą stawkę.

Siłą drugiego ME jest załoga i jej kompletowanie. I czuć to na każdym
John_Doenut - #przeszedlem drugiego Mass Effecta w Legendarnej Edycji.

Zacznę od chw...

źródło: me2

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siłą drugiego ME jest załoga i jej kompletowanie. I czuć to na każdym kroku. Oprócz starych znajomych spotykamy także nowych załogantów, których będziemy próbowali przekonać do walki o wyższą sprawę. Duża część gry to właśnie ich szukanie oraz dobywanie ich lojalności poprzez wykonywanie questów. To moje drugie podejście do drugiej części i drugi raz bawiłem się wybornie.


@John_Doenut: I to jest coś co mnie najbardziej wkurza w 2. Jako osoba,
  • Odpowiedz
  • 1
@PanNiebieski: O Panie nawet krócej. Nie licząc kompletowania członków i ich misji lojalnościowych to przed wyprawą na Omegę są chyba ze 3-4 misje. Jakby wyciąć te, w których trafiamy na kogoś, kogo można zwerbować to contentu rzeczywiście tyle co kot napłakał.

Ja ogrywałem dwójkę dopiero drugi raz, więc może tak tego nie odczuwam. Ale rzeczywiście, jak ktoś ogrywa wielokrotnie to wcale się nie dziwię, że dwójka w Jego oczach może
  • Odpowiedz
Zaraz odpalam mojego laptopa i będę w coś grał. Tylko nie wiem w co. Co byście wybrali? Diablo IV, Assassin's Creed Valhalla czy Dragon Age: Veilguard, Endless Space 2? Wiem, że nie są to wybitne gry, ale przy każdej z nich bawiłem się naprawdę nieźle.
#gry #steam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byly przemyslenia ale wybór pada na kupno laptopa zeby od swięta sobie pograć.
Budzet 4-4.5k mniej wiecej, w co iśc i czego szukać?
Gry ktore mam i które czekają na ogranie to RDR2, Diablo IV, Far Cry 5 i NFS payback.

#komputery #gry
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BornToDie69: ziomus jak masz rączki z zapalek i trzymanie 600g dla ciebie to porazka to kup sobie poduszke z uchwytem i mozesz lezec caly dzien, gamingowy laptop ma tylko sens jak bedziesz go uzywal do czegos innego, jak chcesz tylko gry to handheld jest 100x lepszy wyborem
  • Odpowiedz
Jedyne czego żałuję w swojej gejmingowej historii, to przegapienie Playstation 2. Miałem wtedy idealny wiek na granie (11-17 lat), a sama branża konsolowa miała swój złoty okres jeśli chodzi o wydawane tytuły. Do tego przez brak multiplayera i mediów społecznościowych wszystko to miało specyficzny i magiczny klimat, którego obecnie nie da się zreplikować i który można docenić tylko jako nastolatek.

Niestety PS2 kosztowało wtedy fortunę i w przeciwieństwie do PC uważane było
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wjtk123: W sumie na studiach miałem takiego PS2. Wtedy to już PS3, ale nadal jeszcze sprzedawali w Saturnie czy innym Empiku gry na tą konsole. I sumie trochę się z tobą zgadzam, bo chyba wtedy był ostatni raz kiedy tak sobie chodziłem po większych sklepach jak również po takich mniejszych, gdzie można było sobie kupić bądź wymieniać gry. Wtedy to człowiek nie miał pewności czy znajdzie coś fajnego, a jak
  • Odpowiedz