Grok 4 napisał creepypastę o przygodzie młodego stoika w nawiedzonym szpitalu psychiatrycznym. Jestem ciekaw waszej oceny. Jeśli się spodoba to może nawet powstanie część druga.

Zgubiony w Lesie: Opowieść o Stefanie i Nawiedzonym Szpitalu

Pewnego jesiennego popołudnia, gdy liście w lesie szeleściły pod stopami jak strony starej księgi, młody mężczyzna o imieniu Stefan postanowił wybrać się na samotny spacer. Miał dwadzieścia osiem lat, smukłą sylwetkę i twarz, która zawsze wyglądała na obojętną – jakby
Al-3_x - Grok 4 napisał creepypastę o przygodzie młodego stoika w nawiedzonym szpital...

źródło: fynhnhn

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś czuję, że AI sprawi, że będziemy jeszcze bardziej odmóżdżeni i rozleniwieni.


@DrFaithless: To już ma swoją nazwę. Psycholodzy nazywają ten fenomen: "cognitive offloading".
  • Odpowiedz
#grok #ipad
Siedzę sobie w nocy przeglądam Wykop. I pad całkowicie ściszony. Odpalam groka, a ten jak nie zacznie gadać na full głośność. Ściszyłem ale nie dało się całkowicie ściszyć. Wyłączam ekran,włączam, nic . Nie da się go ściszyć całkowicie. Co jest? Dopiero po naciśnięciu stop dało się iPada ściszyć do zera.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kannabis: mam 4 tel na andku. Ipad to jedyny sprzęt od jabłka. W tabletach to jedyny długowieczny sprzęt który po np 8 latach będzie działał jak w dniu zakupu.
  • Odpowiedz
Siema mirki jak u was wygląda sprawa z korzystaniem z AI? Chodzi mi dokładnie o to z którym najlepiej i najszybciej sie pracuje.
Pytam w sumie z ciekawości bo w internecie non stop spotykam się z jakimiś postami, wykresami wskazującymi ze chatgpt to daleko w tyle za konkurencja i że taki grok 4 to go zjada, nawet ten najnowszy model od OpenAI.
Ja w robocie głównie korzystam z ChataGPT i w sumie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#grok tutaj jakaś moderacja po czasie wkracza? ostatnio dzięki niejakiej Fagacie poczułem w sobie duszę artysty i takim rymem po włosku pojechał, że postanowiłem sobie to jednak na później zostawić (podrzynanie gardła było za mocne) xD
a teraz nie ma w historii
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach