@dotankowany_noca: nie uzywam apikacji wiec nie pomoge. N kompie nie wchodze przez zaden adres - po prostu sie odpala zakladka. Na telefonie wchodze przez adres ale wykopalisko a nie mikro.
Niemniej - cel osiagniety - nie widzisz glownej :)
Odkąd zostałem parę miesięcy temu zbombardowany newsami o depresogennych właściwościach frytek, np. tutaj, to za każdym razem kiedy je zjem, mam wrażenie, że pogarsza mi się nastrój. Dzisiaj to samo.
No ale jakoś trzeba żyć, przecież nie załamię się z tego powodu. Albo i załamię.
Co w życiu zrobiliście, nawet trywialnego z czego jesteście dumni? Ja na przykład zdałam egzamin na uprawnienia, a dziś siedziałam w pracy kompletnie się nie opierdzielając, klepnełam fuchę, a na dodatek jeszcze wszystko z papierów z pracy zrobiłam.
@dziewiczajajecznica: bo chyba przy tych złych rzeczach się bardziej stresujesz i czujesz się bardziej pobudzony więc wszystko bardziej intensywnie odbierasz, a jak jest dobrze to się organizm raczej wycisza.
@dziewiczajajecznica: To efekt ewolucji. Jak pramałpy zobaczyły tygrysa który na nie poluje to darły #!$%@?ę żeby ostrzec resztę. To było ważniejsze dla ich przeżycia niż miłe wiadomości o bananach rosnących niedaleko (banany też były ważne, ale nie aż tak jak polujący tygrys).
Zapłaciłem 1500 baksów, za to, żeby koleś, którego mam rozwalić, zapamiętał sobie dobrze, jak wyglądam. Żeby opowiedział kolegom aniołkom w niebie, że kulkę posłał mu facet z klasą. Kapujesz?! A ty w swoim sweterku wyglądasz jak kmiot. Nie różnisz się od Rumuna, który pucuje mi lampy, kiedy stoję na światłach. Jak facet opowie w niebie, jak wyglądał ten, co go załatwił, to aniołom ze śmiechu puszczą zwieracze i spadnie na nas gówniany
Jamajka to naprawdę fajne miejsce, już zwiedziłem większość atrakcji. Teraz przez te pozostałe dwa tygodnie zamierzam totalnie odpocząć. Jutro ruszam do wioski, gdzie mieszka sporo rastafarian. W tym czasie planuję odciąć się od internetu, telefonu i laptopa. Moją jedyną rozrywką będą kasety magnetofonowe, winyle, trochę radia i oczywiście relaks przy fajce, kawie i pewnie trochę przy paleniu i piwku. Mam ze sobą 12 piw, ale to takie lightowe - 330 ml, i
A ja się pytam, dlaczego w sklepach sieciówkach pokroju hm i inny szit to taki problem żeby dostać stanik z ramiączkami pic rel. Nawet jeśli już uda ci się coś znaleźć takiego, to taki stanik jest w ciul droższy. Dlaczego to kurła nie jest standard? (╯°□°)╯︵┻━┻. Tylko jakieś gówno-wstążeczka przyszyta na stałe. Już w chińskich marketach jest większy