• 13
Kurła się działo w tym roku. Tyle rzeczy nie pyklo które chciałem zrobić. Kurs skałkowy, prawko kat A, skończyć #!$%@? studia ( ͡ ͜ʖ ͡) i zwolnić się z januszexu. Ale parę rzeczy pykło, Passat ma z 200 kunia (tak mam przygotowany wpis na #tuningujzwykopem tylko jak próbowałem to dodać to się usunęło) i ogólnie po remoncie. A na końcu efektownie wydzwonilem... Ale udalo sie
Bofsky - Kurła się działo w tym roku. Tyle rzeczy nie pyklo które chciałem zrobić. Ku...

źródło: comment_1609434399NEBx8wLEmptEr7qc915Tew.jpg

Pobierz
via Android
  • 1
@StefanEm
@jihaad 1.8T syncro. Auto jest po swapie z 1.8 adr, zmienione zostało przednie zawieszenie na a4 b6 + heble większe sprężyny sline, tylny zawias poliuretan plus sprężyny be i stab od s6. Z silnikiem, hybryda intercooler 550/140/65 . Sprzęgło z awx. Program własnoręcznie szkrobane. Ogólnie wszystko własnoręcznie składane oprócz Turbo
  • Odpowiedz
A u Mirasów i Mirabelek jak tam okres sylwestrowo - noworoczny? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zważywszy na to, że moja kondycja w tym roku się pogorszyła to i tak zrobienie około 30 km uważam za sukces. Przyszły weekend spróbuję wejść na Wysoką Kopę.

Oznaczam @zbigniew-wu , gdyż wymieniałem się z nim spostrzeżeniami odnośnie dolnośląskich szczytów mniej więcej dwa tygodnie temu, zaś jak teraz zerkam chyba minęliśmy się
Gzagal - A u Mirasów i Mirabelek jak tam okres sylwestrowo - noworoczny? ( ͡° ͜ʖ ͡°) ...

źródło: comment_1609425583VO7e3TUxzoLi3oIDiQWHyT.jpg

Pobierz
@Mirek_przodowy: wiosną jeszcze bezproblemowo biegałem półmaratony, zaś COVID niestety ale spowodował iż troszkę się kondycyjnie zapuściłem. 30 km traktuje jako sukces bo marca tak naprawdę nie miałem z sportem zbyt dużo wspólnego.

Acha, jestem szczecinianin więc chyba każde wejście na jakikolwiek szczyt/pagórek można rozpatrywać w kategoriach sukcesu :)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Nie taki zły był ten rok jakby nie patrzeć.

Udało mi się wdrapać na Rysy, zobaczyć czeskie Karkonosze i pospacerować po górach Izerskich. Do tego sporo rowerowych wycieczek lokalnie i w Niemczech.

Zagranico też się udało. Tydzień w Szkocji na chillu, bez większego planu i spontaniczny weekend w Albanii pozwolił nieco odetchnąć od tej światowej histerii.

Życzę
Krupier - Nie taki zły był ten rok jakby nie patrzeć.

Udało mi się wdrapać na Rysy, ...

źródło: comment_1609423524nIVJnt5D8tqpexDB881NyL.jpg

Pobierz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 22
270 839,80 - 11,60 - 12,00 = 270 816,20

No i tyle, koniec roku. Rzutem na taśmę weszło ciut ponad 2000 km (ale to nie tak jak parę lat temu, że do 2000 dokręcałem w Sylwestra). Bardziej celem było 100k przewyższenia z roweru, biegania, skiturów i wędrówek - no cóż, przez listopadowego covida brakło mi 4k. Ale i tak jest progres, biorąc pod uwagę że to pierwszy rok bez żadnego wyjazdu rowerowego od chyba 2015.

A na koniec roku zebrałem się dziś na turę na Skrzyczne - na parkingu stawili się chyba wszyscy zdolni do noszenia broni, sznur ludzi pod górę.

#
mucher - 270 839,80 - 11,60 - 12,00 = 270 816,20

No i tyle, koniec roku. Rzutem na t...

źródło: comment_1609422141oR5pm9TVSEOcGpx3FWX55q.jpg

Pobierz
@TenebrosuS: będę wdzięczny jakbyś się dowiedział - wyjazd planujemy na początek lutego ale jak się nic nie zmieni do tego czasu to już będe znał procedurę
  • Odpowiedz
będę wdzięczny jakbyś się dowiedział - wyjazd planujemy na początek lutego ale jak się nic nie zmieni do tego czasu to już będe znał procedurę


@jonik: jak chcesz wiedzieć, co będzie na początku lutego to pytaj tydzień wcześniej, bo do tego czasu może zdarzyć się wszystko. Od totalnego lockdownu jak w kwietniu, do poluzowania obostrzeń. Sprawdzanie tego dzisaj jest totalnie bez sensu.

Generalnie odradzam planowanie jakiegokolwiek wypadu na dłużej niż
  • Odpowiedz