@_Alessandro_: Geny i wygląd tak. Ale jak się przyjrzysz wyglądowi kobiet, które mają dużo dzieci, lub wyglądowi mężczyzn, którzy mają dużo dzieci, to ani modele ani modelki. "Powodzenie" u płci przeciwnej wcale nie musi oznaczać dobrych genów. Dobre geny mają ci, co mają więcej niż dwoje dzieci. :)
  • Odpowiedz
  • 22
@Fala_Magnezu: Nic brutalnego.

Natura. nie jest okrutna, lecz tylko bezdusznie obojętna. To jedna z najtrudniejszych do zaakceptowania przez ludzi nauk wynikających z obserwacji przyrody.

- Richard Dawkins, Rzeka genów. Darwinowski obraz życia
  • Odpowiedz
Drodzy bracia i siostry miałem urlop 7 dniowy, ponieważ moderacja dała mi bana za trollowanie(oczywiście nie ma powodu trollowania).
Dodatkowo usunięto mój post, w którym krytykowałem tych, którzy wpłacają pieniądze na zbiórkę dla dzieci zmarłego pilota.
Podtrzymuję swoje zdanie te dzieci poradzą sobie. W grę wchodzi tu predeterminizm genetyczny, mając geny ojca pilota, geny zrobią swoje. Kto jest naturszczykiem, ten rozumie to instynktownie. Ale p0laki musza jeszcze dać predatorom genetycznym pieniądzę, żeby jeszcze mieli
Alessandro - Drodzy bracia i siostry miałem urlop 7 dniowy, ponieważ moderacja dała m...

źródło: Natura

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

którym krytykowałem tych, którzy wpłacają pieniądze na zbiórkę dla dzieci zmarłego pilota.

Podtrzymuję swoje zdanie te dzieci poradzą sobie. W grę wchodzi tu predeterminizm genetyczny


@_Alessandro_: Tu nawet można pominąć kwestię genów, przecie oni są dziani i będą mieli rentę wojskową gratis. Jest wiele potrzebujących dzieci ale ta dwójka nimi nie jest.

To tak jakby zrobić zbiórkę dla dzieci jak jakiś prezesik firmy zginie w wypadku. Bo ojojoj był ojcem.
  • Odpowiedz
@_Alessandro_: Geny to nie wszystko bo nawet środowisko i rodzina w okresie dorastania decyduje o tym czy geny zostaną wykorzystane w całym potencjale i mogą zostać zmarnowane. Zresztą geny podobno walczą o dominację w jednym organizmie.
Jak ktoś żyje w biedzie, patologii, niedożywieniu, braku dobrych wzorców i ciągłym stresie to może się nie rozwinąć, za to drugi ze średnimi genami żyjący w bogatszej, mądrej rodzinie i bez stresu to wyciągnie
  • Odpowiedz
@_Alessandro_: Mi się nigdy nie chciało maxxować będąc 4.5 z 10. Ano dlatego, że przed 30stką odkryłem cały problem przegrywu, blackpillu i związków, więc gdybym maxxował to może bym skoczył punkt jeden z górę, max 6 z 10, ale operacja plastyczna by musiała wejść z rachubę. I skutkiem byłby zamiast braku powodzenie u kobiet, powodzenia u poscianowych samotnych matek. Dlatego nie maxxuję, chyba, że hajs, bo do piwnicznego życia dobry
  • Odpowiedz