Byłem w piątek w kinie na filmie pt "F1" z Chadem Pittem. Jedyne co mogę powiedzieć to totalny mogg "just chad things", tak wygląda życie, gdy jesteś genetycznym chadem.

W skrócie emeryt Sonny Hayes grany przez Chada Pitta, wraca do formuły pierwszej, żeby wygrać wyścig wraz z kumplem zespołu mokebe Joshua Pearce. Razem tworzą taka bitwę chad vs mokebe, na początku każdy pokazuje kto jest większym moggerem alpha male, potem oczywiście zbijają
Alessandro - Byłem w piątek w kinie na filmie pt "F1" z Chadem Pittem. Jedyne co mogę...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_Alessandro_: To zdjęcie to najlepszy przykład biblijnego wersu "Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma" - Oskarek obraca 3 dziewczyny jednocześnie, a niski przegrywoid stoi gdzieś z boku i próbuje jedną dziewczynę objąć, a jedyne co w efekcie robi to łapie Chada za dupę.
  • Odpowiedz