Dobra, wróciłem do tworzenia swojego drzewa genealogicznego. Stanąłem na 1791 roku trochę się to rozrosło w boki, linia po ojcu do dopracowania szczególnie w tej fazie pra pra pra, ale to po kolei muszę i powoli bo się zgubię. Linia matki u mnie praktycznie nie istnieje, kompletny brak papierów i akt w internecie sprawił, że stanęło to w martwym punkcie. Szczególnie, że ciągle znajdowałem coś po stronie ojca i tam poświęcałem więcej
@Szrlh: polecam bo wciąga, zaczniesz i potem już poleci... tylko w pewnym momencie może być takie "łeee" moi wszyscy przodkowie od XXXX roku to niepiśmienni analfabeci i nic w tej materii się nie zmieni xD
dziękuję w ogóle za odzew ludzie, napiszę na priv jak coś
Jakbym w przyszłości został jakimś sławnym nazistą, który rzekomo się zabił, i jak ktoś będzie chciał mnie sklonować, to zapraszam do Family Tree DNA, będą mieli z czego :)

Czekam na wyniki, expected 02/26/2018 - 03/12/2018, więc raczej niedługo. Batch 825, podobno ojuż zniego wychodża wyniki, więc w każdej chwili mogą być.

Interesujące są te składy różnych ras :) ciekawe co za ciapate powychodzą.


I jaja by były, jakby przypadkiem znaleźli mi
Mam problem co do zmiany nazwiska rodowego na przestrzeni lat. Dotarłem do pradziada (pokolenie X) urodzonego jeszcze w I RP i jego nazwisko oraz jego syna (pokolenie X+1) zapisywano, dajmy na to, Wojtaszak.

Wnuk (pokolenie X+2) urodził się jako Wojtaszak, ale już ślub wziął jako Wojtaszek i tak też zarejestrował swoje dzieci (pokolenie X+3). Zmiana niewielka, ale przyjmijmy, że usprawiedliwiona tym, że gość był niepiśmienny, a może i seplenił, a urzędnikowi nie
@Dziadekmietek:
W małych społecznościach wiejskich, ksiądz prowadzący akta stanu cywilnego i tak wszystkich znał. Zmiany, o których piszesz nie były niczym nadzwyczajnym i tylko w teorii powinny być sankcjonowanie prawnie. Natomiast w praktyce nikt na wsi nie szedł do sądu zmieniać nazwiska. Przyczyny mogły być naprawdę różne - konflikt rodzinny; przydomek, który stawał się nazwiskiem; potrzeba rozróżnienia mężczyzn mających te same dane osobowe; chęć zamaskowania tożsamości; problemy z prawem; chęć "uszlachetnienia"
@polejboniewyrobie: O ile chrzestna Twojego taty nie jest przy okazji jego jakąś ciotką, to Brodka żaden Twój kuzyn. Jeśli chrzestna jest całkowicie obcą osobą, to nie ma mowy o żadnym kuzynostwie, pokrewieństwie, powinowactwie czy jakiejkolwiek relacji rodzinnej.
W swoim drzewie genealogicznym doszedłem aż do połowy XVIII w., natomiast bardzo mało wiem o poszczególnych osobach. Jakie źródła informacji polecacie? Na razie bazowałem na aktach urodzenia / chrztu, ślubu i zgonu.

Gazety odpadają, bo chodzi o wsie. Czy jest sposób na dojście do formularzy osobowych ze spisów powszechnych? To byłby strzał w dziesiątkę, ale jak je znaleźć? Czy są jeszcze jakieś inne spisy ludności, gdzie byłaby informacja o zawodzie, pochodzeniu i
@Dziadekmietek: Wsie nie wykluczają gazet. Sprawdź biblioteki ebuw oraz MBC. Wpisz tam swoje nazwisko/nazwę wsi. Może coś znajdziesz. Można również zajrzeć do książek o konkretnej wsi, choć to już źródła wtórne.

W kwestii spisów: spisów powszechnych jako takich nie było (tak jak ma to miejsce w USA, gdzie są co 10 lat od 1790 roku). Poszczególne gminy (albo zaborcy) tworzyli co najwyżej albo spisy meldunkowe, wpisy ludności stałej albo niestałej,
@Dziadekmietek: Tabele likwidacyjne jak się zachowały. Dowiesz się o ilości ziemi posiadanej przez poszczególne rodziny. Ogólnie z chłopstwem jest problem i o ile od polowy XIX idzie coś znaleźć to wcześniej jest kaplica i tylko suche daty i nazwiska. Ja przeglądam metryki z całej wsi bo często coś o przodku więcej znajdę gdy był świadkiem niż zgłaszającym.
Ja mam batch 0. Coś #!$%@? w systemie?


@nickszalinski: Czyli jeszcze próbka nie trafiła do laboratorium. Oni to chyba w poniedziałki i środy przesyłają do labu. Sprawdź jutro albo za tydzień.

To chyba każdy tak myśli. I że celnicy nic nie #!$%@?.


Bardziej mnie martwi to czy próbki mają odpowiednią ilość materiału genetycznego. Może się tak zdarzyć, że wyślą drugi zestaw bo oryginalne próbki nie wystarczą.
Czy zna ktoś dobry program do przygotowania drzewa genealogicznego?
Z wymagań, to musi być możliwość wpisania wielu rekordów, możliwość późniejszego druku i fajnie jakby był po polsku.
Pozytywnie by było gdyby był w miarę prosty do obsługi, ponieważ takiego programu szuka moja babcia lvl 68, chociaż z drugiej strony hobbistycznie się uczy InDesign, także bardzo prosty być nie musi.
#genealogia #pytaniedoeksperta #kiciochpyta i chyba trochę #grafika
#cyrylica #rosyjski #genealogia
ten pochodzy z 19 wieku dokument to akt slubu moich praprapradziadkow, chyba, bo archiwum we Wloclawku, pewne nie jest :)... Panna mloda To Helena Lipska i to widac w 12 linijce, pan natomiast powinien nazywac sie Jozef Ostrowski, ale nie mozemy sie doszukac tego, ani jakiekolwiek innego nazwiska... Widzimy pod koniec 13 linijki Jozef, no ale to tak na fifty-fifty. Jezeli ktos jest w stanie przeczytac dane pana mlodego,
w.....y - #cyrylica #rosyjski #genealogia 
ten pochodzy z 19 wieku dokument to akt s...

źródło: comment_jD64lz4PgTvjWFDY35fsMbrDkHxYJaxi.jpg

Pobierz
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php

Bardzo ciekawa strona, polecam jak ktoś interesuje się genealogią. Są tam miliony metryk, wraz ze skanami.

Ja na przykład dowiedziałem się, że moja pra-prababka ze strony ojca miała na panieńskie nazwisko Milsztajn.

Samo to nie byłoby dziwne, zważywszy na liczbę Żydów w Polsce przed wojną. Jednak robi się ciekawie, gdy wie się, czym zajmowali się jej trzej synowie, w tym mój pradziadek. Otóż, pradziadek był zadeklarowanym Endekiem, a jego dwaj młodsi
L.....i - http://geneteka.genealodzy.pl/index.php

Bardzo ciekawa strona, polecam j...

źródło: comment_19QfPvsQhYvdEAm94MRmesPMdvJsFWyG.jpg

Pobierz
GonoPro jest płatny, ale w Internecie można znaleźć bardzo stare wersje, które są bezpłatne. Darmowy Ahnenblatt na ekranie pokazuje tylko wywód przodków, ale można wydrukować klepsydrę (przodkowie i potomkowie danej osoby) wraz z bardzo dużą liczbą krewnych (nie zawsze wszystkimi). Natomiast, inny darmowy My Family Tree pokazuje na ekranie dużą liczbę krewnych, ale nie ma opcji wydruku. Z kolei MyHeritage pokazuje dużo krewnych i można wydrukować klepsydrę, ale wersja darmowa ograniczona jest
podczas szukania w internecie korzeni


@KawalerPowiatowy: Ja znalazłem przodka z linii ojcowskiej, który zbiegł do Prusów z Danii, ponieważ jego matka chciała go zabić, gdyż był niepełnoletnim dziedzicem tronu, więc po osiągnięciu pełnoletności, jego matka straciłaby władzę.

Innymi słowy - jestem prawowitym dziedzicem tronu Danii :)