W Gdyni grasuje lew na wolności! Może ktoś coś wie na ten temat i potrafi pomóc :)
#gdynia #zlodzieje
https://www.youtube.com/watch?v=LV-gMn3jY3I&feature=youtu.be
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
561

Łatwo możesz wyjść z kabały oddaj lwa i nie ma sprawy. Zostawiajcie komentarze może uda się Panią znaleźć :)
z15

Resort gospodarki morskiej szuka sposobu na zakończenie działalności spółki żeglugowej Chopol - jedynego polsko-północnokoreańskiego przedsiębiorstwa. Z uwagi na sankcje ONZ brak jest obecnie kontaktu ze stroną koreańską, co uniemożliwia działalność spółki.
z
źródło: comment_KRNaF8wQ5NVySseIuNUNdmakPEcdTXL2.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
źródło: comment_iD2Yt6H4URq8RlWIQIfsiQlOlSgmOdaX.jpg
Pobierz
źródło: comment_wV2H9aI6xL4cCaQhVr9KMN77GwD3Bq67.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu
254

Sąd w Gdańsku nie zgodził się na aresztowanie 30-letniego Białorusina, zatrzymanego w związku ze strzałami, które padły w biurze firmy Thomson Reuters w Gdyni. Sąd nie zastosował też żadnych środków zapobiegawczych.
z49

"...Polski świadek powiedział mi, że w lesie w Witominie ponad 10 tys. Sowietów jest pochowanych w masowych grobach. Zostali zastrzeleni przez samych Sowietów już po zakończeniu drugiej wojny światowej. To byli sowieccy robotnicy, którzy byli repatriowani z Niemiec"
z12

Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury i nie aresztował tymczasowo 30-letniego obywatela Białorusi, który w czwartek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Mężczyzna - po posiedzeniu sądu - wyszedł do dziennikarzy i stwierdził, że nie przyznaje się do winy, a decyzja sądu jest sprawiedliwa.
z2703

Wpłaty szły na prywatne konto pseudo Pani Rektor. Dokumenty z uczelni wywieziono i nie wiadomo gdzie są. Około 800 studentów zostało okradzionych z pieniędzy, danych osobowych i zostaną z kwitkiem zamiast z dyplomem. Prośba o nagłośnienie sprawy.
z
źródło: comment_Vss4aATMpvCW3WYS6wDe6FE8b1dOgjxA.jpg
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Był na niej adres Gdańsk Przymorze, okolice Alfa Centrum. Było na ulotce napisane, że dojeżdżają po dywan i go odwożą.