@betonkomorkowy: @fruity:
Lekko ponad 10 lat temu telefony komórkowe były absolutną nowością (2002-2006 rok). Ponad 5 lat temu, mało kto posiadał pełonprawnego smartfona (2009-2011). Jakieś 100 lat temu, pierwsza maszyna stworzona przez człowieka uniosła się

Dziś, Chiny eksperymentują z genetyczną modyfikacją zarodków ludzkich, wita perspektywa zimnej fuzji, nieśmiertelności, singularity.

W ciągu 20 lat prawdopodobnie uda nam się stworzyć
  • Odpowiedz
Może nie wszystkie dzieciaki to rozumieją, ale dla wielu ludzi fakt, że Liroy jest posłem i to całkiem niezłym, jest absolutnie szokujący, biorąc pod uwagę klimat jego debiutu oraz późniejszej działalności artystycznej. Zmierzam do tego, że to jest tak szokujące, jak dla obecnej gimbazy będzie przyjęcie ślubowania poselskiego przez Popka.

Paweł Popek-Rak - Poseł na Sejm Rzeczypospolitej z listy Rojek'30 XD

#muzyka #polityka #futurologia #politicalfiction
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@32767 Serio? ;___; Kiedyś wspominał, że na razie go temat kontynuacji perfekcyjnej nie interesuje, m.in. z powodu szybkiego rozwoju fizyki i obaw, że mu się świat przedstawiony "zdezaktualizuje". Szkoda, to mogło być jedno z jego najciekawszych dzieł i miałem cichą nadzieję, że szybko do tego wróci.


@tony_soprano: właśnie je czytam. ( ͡º ͜ʖ͡º) Nie zawiodłem się jak dotąd, typowa "dukajowszczyzna".
  • Odpowiedz
@wodzu91: Ja bym to trochę zmienił. Gdzieś tam między 2030 a 2040 wielka kropka "Wojna religijna z użyciem broni atomowej" I tak jakoś w 2140 umiejętność rozpalania ognia za pomocą dwóch drewienek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wizje pisarzy z pierwszej połowy XX wieku niepokojąco zbliżają się do prawdy. Nie tylko tych dwóch pisarzy na ikonografice poniżej dostrzegało czarne scenariusze rozwoju naszej cywilizacji. Chociażby tzw. Złoty Wiek SF roił się od futurologów i ostrzeżeń przez tym do czego prowadzi cywilizacja techniczna. Jako pierwsze danie do klasyków z ikonografiki fragment opowiadania Henrego Kuttnera,"Dwuręka maszyna":

W tym czasie ludzkość dzieliła się coraz bardziej. Przestały istnieć jakiekolwiek grupy, nawet rodziny. Ludzie już nie potrzebowali się nawzajem. Pękały więzi emocjonalne. Ludzie przyzwyczaili się do akceptowania najprzeróżniejszych surogatów i eskapizm stał się tragicznie prosty. Człowiek skierował swoje uczucia na Maszyny Ucieczki karmiące go cudownymi, niemożliwymi przygodami i sprawiające, że świat po przebudzeniu wydawał się zbyt nudny, by się nim przejmować.

A procent urodzeń malał i malał. To były dziwne czasy. Zbytek i chaos szły ręka w rękę, anarchia i inercja stały się tym samym. A procent urodzeń ciągle malał...

Postęp był jednak tak powolny. I żadna maszyna nie mogła odtworzyć w człowieku tego, co utracił - wewnętrznego sumienia. Indywidualizm osiągnął ostateczne granice i przez długi czas nie istniały żadne środki zapobiegające przestępstwom. Ludzie pozbawieni więzi rodzinnych i grupowych nawet nie odwzajemniali nienawiści. Sumienie znikło, gdyż żaden człowiek nie identyfikował się z żadnym innym.

Któregoś dnia człowiek ponownie odkryje pojęcie grzechu. Bez niego zbliżał się niebezpiecznie do granicy całkowitego zniknięcia, z nim odzyska być może władzę nad sobą i nad rasą mechanicznych sług pomagających mu zrekonstruować gatunek.
antros - Wizje pisarzy z pierwszej połowy XX wieku niepokojąco zbliżają się do prawdy...

źródło: comment_1x1ntByrmcx83uJ1TzMliCGVufOCKsJL.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno temu narysowałem takie coś. „Miasto Przyszłości" - zarzucali mi, że mało przyszłościowa ta przyszłość, ale przecież nie wydali jeszcze ajFona 8.
Trochę mi się perspektywa spaprała.

Ta reklama z tyłu pokazuje ujemny przyrost naturalny świata, a brudy na dachu marketu, że wszystko jest tak na prawdę brudne i szarobure pod spodem. Jedno drzewko na całe miasto. Baterie słoneczne na dachach. Miejsca spotkania są tylko tam, gdzie jest darmowy WLAN itp.
Narysowane w #licbaza jakieś 6 lat temu. Możecie porównać, ile z tego się sprawdziło do dzisiaj.

Kredki
Antyradek - Dawno temu narysowałem takie coś. „Miasto Przyszłości" - zarzucali mi, że...

źródło: comment_Q6eOi4kesLwmezBtF7ClKnjaSXUZZiaM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pigułce:
Arab stracił #beniz jak był mały. A teraz lekarze z UK mu przeszczepili bionicznego i być może będzie mógł mieć dzięki temu dzieci. No dzięki.

Artykuł
43 letni mężczyzna, który stracił możliwość używania swoich genitaliów w wieku sześciu lat dostał bionicznego #beniz. Nowe, 20 centymetrowe urządzonko używa implantu z jego brzucha do napełniania rurek wzdłuż #beniz. Całość jest kontrolowana przyciskiem na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„SZTUCZNY LIŚĆ” MOŻE ZASILIĆ SPOŁECZEŃSTWO PRZYSZŁOŚCI.
W pigułce:
Badacze zwiększyli wydajność „sztucznego liścia” (urządzenia używającego energię słoneczną do wytwarzania paliwa wodorowego) z poprzednich 18% do 22%.

Artykuł:
„Sztuczny liść” stworzony przez badaczy jest właściwie słonecznie zasilanym urządzeniem umożliwiającym produkcję wodoru z rekordową do tej pory wydajnością. Szczegóły technologii, która postawiła krok naprzód w stronę symulacji procesu fotosyntezy zostały opublikowane w piśmie „Energy and Enviromental Science”.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ENERGIA SOLARNA GOOGLE’A
W pigułce:
Google wkroczyło w strefę paneli słonecznych w poniedziałek z programem nazwanym „Project Sunroof”, który łączy dane z Google Maps i modelowanie 3D do wyliczenia ile energii słonecznej może wygenerować twój dach.

Artykuł:
Korzystając z programu Google, podając swój adres, obliczone zostanie ile światła słonecznego pada na twój dach przy pomocy mapowania, modelowania 3D, przewidywanej pozycji słońca i historycznych danych atmosferycznych.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach