Firma zamontowała panele fotowoltaiczne rok temu na dachu budynku gospodarczego. W zeszłym tygodniu spaliły się kable idące od falownika.
Firma nie chce uznać reklamacji wysyłać pismo, w którym pisze, że przyczyną spalenia kabli był ogień w drugiej części budynku,
Cyt. "na zdjęciach widać czarne, spękane i okopcone ściany, oraz zgliszcza na podłodze). Ogień najpewniej rozprzestrzeniał się po suficie, stąd okopcenia w pobliżu okien oraz drzwi, gdzie było źródło tlenu. W pobliżu



















![Instalacje hybrydowe przyszłością OZE? [OPRACOWANIE]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/f26b9e8e84487d286f6cebd5e4e34d300f099ac4070665b4d520d09f0b7deeac,w220h142.jpg)



https://tv.trojmiasto.pl/Caly-dom-w-panelach-fotowoltaicznych-25-03-2024-video-88827.html