#anonimowemirkowyznania
Nie mam z kim pogadać, więc napiszę tutaj.
Brakuje mi bycia "czyjąś", nawet tak na niby, wirtualnie. Brakuje mi poczucia, że dla kogoś jestem ważna i ktoś o mnie myśli. Brakuje mi kontaktu z drugą osobą, nie takiego na zasadzie, że odezwiemy się do siebie raz na kilka dni z pytaniem jak leci, ale bliższego, opartego na zaufaniu i przyjaźni. Samotność jest przekleństwem, z którego chyba nie ma już
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
To zabawne, że gdy mówię to nikt nie słucha i nie dostaję wsparcia, a jak przyjdzie co do czego to każdy nagle oczekuje ode mnie pomocy. Duszę się w tym, nie wiem ile jeszcze tak pociągnę...
#depresja #foreveralone

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 282
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Latch: Może uznaje, że elementem gentelmeństwa jest prawienie komplementów (nawet źle rozumianych i na siłę), może ma duszę artysty/estety i po prostu mu się wymyka, może nie wierzy w siebie dlatego mówi, żebyś przestała bo dajesz mu "złudną nadzieję", którą traktuje jak zagrożenie?
Ty nam powiedz.
I nie kręć w gierki, których on nie ogarnia, postaw sprawę jaśniej.
  • Odpowiedz
@zimbabwe234: A na poważnie jakieś paróweczki zalać wrzątkiem/ugotować ( ͡° ͜ʖ ͡°) chleba do tego, pomidorka z cebulką pokroić, ketchup i musztarda, na talerzyk listek mięty i lampka wina, kufel piwa i jest elegancko i wykwintnie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wiecie czego najbardziej się boję? Samotności. Jeszcze dwa lata temu nie byłem tego świadomy i gdyby ktoś się mnie zapytał "Hej, nie boisz się samotności?" to bym go wyśmiał. A teraz, ponad rok po zakończeniu kilkumiesięcznego związku (zostałem rzucony) już wiem, że samotność mi nie leży, przez te miesiące poznałem zupełnie inne życie. To były najlepsze miesiące mojego życia. Hah, zabawne - introwertyk, który nie przepada za imprezami i
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Wiecie czego najbardziej się boję? ...

źródło: comment_Onfw7v662XhR7C8qKKuRXbkiyOTZsGem.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP (kod został w pracy): @trochenie: Próbowałem jakiś czas temu, to nie dla mnie. Przez dwa tygodnie 5 matchy, z dziewczynami gadało się drętwo no i nie miały żadnych zainteresowań, co mnie odrzuciło. Ot, typowe imprezowiczki, tak wnioskuję po ich wyglądzie i rozmowie, nie takiej szukam. Nie mówiąc już o tym, że nagle przestawały odpisywać. Na dodatek za duża dysproporcja między płciami, różowe mogły sobie przebierać i wybrzydzać niczym
  • Odpowiedz
NiewidomyBrowar: Daruj sobie. Szukanie normalnej kobiety (szczególnie godnej zaufania) powyżej pewnego wieku jest kontrproduktywne, szczególnie w natłoku księżniczkowatych pustaków w dzisiejszych czasach. Ciesz się tym, co masz, i pracuj nad własnym szczęściem bez jakiejś laski.

To jest anonimowy komentarz.
Zaakceptował: Asterling

  • Odpowiedz
@uzdatniony: Współczuję, bujne włosy i brak zakoli here. Pozostało ci chyba jedynie albo skonsultować się z fryzjerem i wybrać sensowną fryzurę albo ciachnąć się na łyso.
  • Odpowiedz