Wypalenie grami, serialami, filmami, książkami fabularnymi, interesuje mnie tylko to co rzeczywiste, typu jakiś film dokumentalny czy podcasty o sprawach życiowych, chciałabym se przejść jakąś gierkę jak kiedyś
( ͡° ʖ̯ ͡°)
#depresja #rozrywka #gry #filmy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki film waszym zdaniem najbardziej dołuje psychę? W sensie czy jest coś co obejrzeliście tylko raz, bo jest tak dobijające, że mimo wysokiej jakości nie chcecie do niego wracać

Kandydat ode mnie: Love story

#film #kino #filmy #filmnawieczor
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzysztof48: nie zmienia to faktu, że byłem głęboko rozczarowany, bo oczekiwałem, że to będzie dramat dosłownie a był to dramat kolokwialnie. Nie lubię tego, w jakim stanie emocjonalnym ten film zostawił mnie wychodzącego z kina, nie trawię takiego rollercoastera emocjonalnego. Analogicznie źle oglądało mi się Midsommar, chociaż obiektywnie jest bardzo dobry. Subiektywnie okropny. O wiele bardziej podobał mi się np. "Living" z Billem Nighy i Aimee Lou Wood.
  • Odpowiedz
Jakieś dwa miesiące temu oglądałem kompulsywnie netflixa w po angielsku w celu nauki języka. Tak mi się znudziły filmy, że już nie mogłem zmęczyć ulubionego serialu nawet. I przestałem oglądać. To już nie chodzi o film czy dobry czy nie. Po prostu już miałem tego dość. A oglądałem nawet cały weekend od rana do późnej nocy.
#netflix #filmy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@totem_lesnych_ludzi: Te ich kurła recenzje to oni chyba traktują jako twórczość samą w sobie, bo są często tak pretensjonalne, jakby rywalizowali w dziedzinie kto będzie bardziej nadęty. Dlatego tego nigdy nie czytam bo rzygać się chce po jednej czy dwóch. Brakuje jeszcze osobnego działu, albo nawet całego portalu gdzie recenzowano by recenzje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mireczki, Mirabelki, zróbcie sobie przysługę i jeśli podobał wam się Gladiator, nie oglądajcie Gladiatora 2.
To jest takie gunwno że w trakcie zamiast skupić się na filmie googlowałem czy Ridley Scott dostał wylewu, albo czy scenariusz może pisało ScottAi.
To jest niepojęte jak gunwniane filmy ostatnio są wypuszczane.

Jeśli chcecie coś wartościowego obejrzeć w stylu filmów lat 90tych gdzie fabuła, dialogi mają sens i całość się trzyma kupy, to odpalcie sobie Przysięgły
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Stef444n: oglądałem, gunwno, ale nie aż takie. Typowy akcyjniak z superbohaterami, straszliwie nudny i bez sensu, ale nadal np. CGI venomów było o klasę lepsze niż te rekiny czy wampiro-szympansy.
  • Odpowiedz