Trzeci dzień w Azji. Manila uwodzi mnie coraz bardziej, choć przypomina trochę różę, która nigdy nie jest bez kolców. Jednym z "kolców" jest ruch uliczny, który nie sposób ogarnąć nawet po kilku dniach pobytu. Tutaj kierunkowskazów używa się od święta, światło zielone nie oznacza sygnału "jedź", a pojęcie "przejście dla pieszych" w zasadzie nie istnieje.
Mój pierwszy vlog będzie dotyczył pierwszych wrażeń - chcę specjalnie dla Was nakręcić ujęcia w których utwierdzicie
xEm - Trzeci dzień w Azji. Manila uwodzi mnie coraz bardziej, choć przypomina trochę ...

źródło: comment_kGU9U8LSefsm97dRfBcMhgSG1W8L0WZk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć! Zgodnie z tym co obiecałem, będę przez najbliższe 3 tygodnie relacjonować to co dzieje się na Filipinach. Jestem aktualnie w stolicy - Manili, ale mam w planach udać się na kilka wysp i jak dobrze pójdzie to na 3 dni do Singapuru. Jestem tu dwa dni, a już mógłbym napisać kilka stron A4 luźnych obserwacji, które udało mi się dostrzec. :D

Już dziś opublikuję pierwszy wpis, a w najbliższych dniach postaram się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xEm: ja byłem niedawno 3 miesiące :) wesoły naród. O czym konkretnie chcesz pisać? O kulturze, sytuacji politycznej?
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach