Czy wiecie, że na jednym z uniwersytetów medycznych otworzono nabór na studia podyplomowe i w ogłoszeniu na facebooku z góry założono, że przyjmą 65% kobiet i 35% mężczyzn?

A wiecie, że rozkład ten nazwano parytetem?

A słyszeliście, że feminiści i feministki bronią tego pomysłu bo mężczyzn na studiach medycznych jest "ok. 25%", więc 35% to już nadreprezentacja?

Takie rzeczy i nie tylko na profilu uczelni na facebooku. Na stronie uczelni fragment
sildenafil - Czy wiecie, że na jednym z uniwersytetów medycznych otworzono nabór na s...

źródło: comment_1632992083GVz6ZQeDQPC4loVyTkh07e.jpg

Pobierz

Czy popierasz uprzywilejowanie ilościowe kobiet przy przyjęciu na studia?

  • Tak 4.0% (42)
  • Nie 96.0% (1015)

Oddanych głosów: 1057

@sildenafil: ja uważam, że wszelkie podania o przyjęcia gdziekolwiek powinny być pozbawione nacechowania płci, koloru skóry, wyznania. Podanie powinno zawierać numer podania, który generowany jest automatycznie jako kolejny numer i tylko składający zna tożsamość przypisana do tego numeru oraz wszelkie niezbędne informacje dotyczące kwalifikacji itp typu oceny, kursy, wykształcenie. Wtedy naprawdę mielibyśmy równość gdyby o przyjęciu decydowały kwalifikacje a nie posiadanie szpary między nogami lub nie.

W XXI wieku wszyscy mają
na tej stronie nieczekam 107 lat jest taki zapis "86% maturzystek nigdy nie słyszało o kobiecie-naukowczyni, a 81% o kobiecie-inżynierce! Kobiety zdecydowanie rzadziej wybierają kierunki techniczne – na uczelniach technicznych kształci się jedynie 36% studentek, a kierunki informatyczne wybiera 15% kobiet. Jeśli nowe technologie to nasza przyszłość, to zdecydowanie nie ma ona twarzy kobiety." I teraz moje pytanie w czym jest nierówność? że kobiety nie chodzą same na te kierunki? Nie dokonują
@placebo_: Problem z męskim katarem jest prosty. My jak jesteśmy chorzy, to nie jest tak, że jesteśmy hipochondrykami i niepotrzebnie panikujemy, albo serio nie mamy sił przez chorobę, a po prostu chcemy sobie zrobić dzień wolny od roboty, a baby tego nie rozumieją. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#anonimowemirkowyznania
Chciałbym znowu zahaczyć o tematykę PUA, redpill, itp. ale podkreślić ogromną rolę psychiki/mentalu/mindsetu. Jako, że sam sporo siedzę w internecie już od dawna widoczne jest, że po prostu nie ma żadnego forum, żadnych fanpage, żadnych stron poświęconych mężczyznom. Obojętne czy to porady czy forum gdzie można się wymieniać doświadczeniami. Nawet te, które udają takie np. oczami mężczyzny to sami wiecie dla kogo to jest content. Jest za to mnóstwo grup,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Chciałbym znowu zahaczyć o tematykę...

źródło: comment_1632480345cBMEYu8XRZQJ8w9F0QS7J8.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania: przecież to co piszesz to nie jest prawda.
Ideałem mężczyzny jest zawsze wojownik i nic się w tej kwestii nie zmieniło, zmienił się jedynie wróg - wcześniej to było inne plemię, potem inne królestwo, potem inne państwo a teraz feminazizm.
Archetypów mężczyzny jest w kulturze pełno, poza ostatnimi 15 latami ale tu też by się parę znalazło, np. wczoraj obejrzałem świetny film "The East" o wojnie kolonialnej Holendrów w Indonezji
@AnonimoweMirkoWyznania: ja myślę że przede wszystkim nawet w tym poście widać problem współczesnych mężczyzn: my faceci strasznie #!$%@? zarówno sobie jak i naszym ziomkom przez łatki.

Kobiety też często ze sobą rywalizują i są sobie wrogie ale w przeciwieństwie do facetów kobiety umia się zjednoczyć i wywalczyły sobie taki ład społeczny w którym akceptuje się szerokie spektrum kobiecości: ok jest zarówno karierowiczka, tinderowka, jak i weeb czy alternatywka.

Natomiast my faceci
jestem feministką, ale ruchy typu "marsz szmat" czy inne okropieństwa nigdy do mnie nie trafiały i uważam je za szkodliwe, tak samo jak falę feminizmu chcącą legalizować prostytucję w imię "wolności ciała kobiet", mimo że prostytucja nie ma nic wpsólnego z wolnością
prostytucją parają się kobiety na skraju, bez wyboru, o niskiej samoocenie lub omamione wizją szybkiego zysku, który oczywiście wynika jedynie z tego, że to właśnie mężczyzna ma nad nią władzę,
Cheeseburgg - jestem feministką, ale ruchy typu "marsz szmat" czy inne okropieństwa n...

źródło: comment_1632413479kb65wJnD3yDkhSFctU6Dj0.jpg

Pobierz
Ostatnio była tutaj o tym mowa i znów poznałem kierowniczkę z IT...która skończyła turystykę XD
Nie jestem w temacie ale może ktoś z programistów wypowie się na ten temat bo to kolejny przykład w którym w branży IT kierowniczka jest laska która nie ma zielonego pojęcia o programowaniu z którym się spotykam.
To kwestia jakieś polityki korporacyjnej a może czynniki blackpillowe znów dają o sobie znać?
Ja czułbym się co najmniej źle
@karix98 wgl poznałem ją w Wwa jak piliśmy wódę ze znajomymi na schodkach. Nikt nie wiedział kto to jest, a ta z jakąś ekipą koleżanek puszczała swoją "twórczość," z telefonu prosząc o opinię. Więc szczerze powiedzieliśmy że takiego gówna i beztalencia to że świecą szukać. Zero przekazu, muzyki. Podobno byliśmy jedyni tego wieczoru którym nie spodobało się to tępe jazgoczenie. Dno dna a jej zachowanie żenada ogólnie XD
XDDDDD u mnie w robo ciągle bzdurne maile o równouprawnieniu przychodzą (oczywiście wiadomo - kobiety pokrzywdzone) a dostałem A) niższa podstawę niż gorzej wykwalifikowane koleżanki to 2) często muszę zastępować dział IT 3) konserwator poszedł na emeryturę i teraz wszystko techniczne czy coś ciężkiego do wniesienia do mnie XD. "Bo wiesz jesteś mężczyzną" 3 godziny pracy w biurze i już jestem spocony jak na budowie. Uwielbiam równouprawnienie w Europie #bekazlewactwa #feminizm #
Obrzydza mnie to, że w kraju w którym mężczyzna jest dyskryminowany przez prawo istnieje takie zjawisko jak #spermiarz. Jak można być za tym by jeszcze bardziej ułatwiać życie kobietom? Przypomnę tylko te podstawowe przykłady sytuacji w których mężczyzna w p0lsce jest dyskryminowany:

1. Mężczyzna przechodzi na emeryturę 5 lat później niż kobieta tylko ze względu na to, że nie ma artefaktu zwanego #tzipa. Poza tym jest średnio na emeryturze 11
Mam takie przemyślenia że Tinder okazał się game changerem i przyniósł samo zło dla mężczyzn ale dostrzegam jakiś pozytywny aspekt tej aplikacji a mianowicie pokazał naturę kobiet i jest dobitnym dowodem na hipergamie samic.Jest koronnym dowodem przeciw victimhood które przy każdej okazji stosują kobiety.
Argumenty typu że nie jest to miarodajne i w realu jest inaczej są tak absurdalne że nawet nie ma potrzeby tego komentować.Wielkim zaskoczeniem jednak okazała się skala tej