W ostatniej chwili Matt zobaczył jak obcy sięga do niewielkiej sakiewki uwieszonej u jego prawego boku. Początkowo myślał, że to sakiewka na monety jednak inna była jej zawartość. Światło niewielkiej lampy odbiło się od drobnego proszku, który wysypywał się spomiędzy palców zaciśniętej dłoni bandyty. Wyrzucił ku nim rękę otwierając dłoń i setki drobinek pomknęło ku nim.
Matt obserwował to jakby w zwolnionym tempie. Wiedział, że



















Po ponad roku leżenia na półce w końcu zabieram się za czytanie. Co sądzicie o tej książce mirki?
źródło: comment_7AVKs0fwNkYuDs5MwN9m91DDGTN3hUZz.jpg
Pobierz@adsz65: czytałem ją już kilkanaście razy :)