Lech Jęczmyk o niezwykłej osobowości Philipa K. Dicka
Rozmowa ze znawcą i tłumaczem prozy amerykańskiego mistrza science fiction przeprowadzona w związku z polską premierą (2015 r.) biografii "Philip K. Dick - człowiek, który pamiętał przyszłość" Anthony'ego Peaka. [plik audio]
Czy był szalony? Bez wątpienia. Gdyby był normalny, nie byłby geniuszem. Zdrowy małż nie rodzi pereł. Warto czytać Dicka i patrzeć, jak jego fantazja opisywała rzeczywistość z co najmniej pięćdziesięcioletnim wyprzedzeniem. Warto też
Lifelike - Lech Jęczmyk o niezwykłej osobowości Philipa K. Dicka
Rozmowa ze znawcą i...

źródło: comment_nndZacJYMr18GX8KBEL2iHXwxwO7DRAA.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zanurzony w przyszłości
Wiele lat temu, gdy Stanisław Lem był już bardzo popularnym autorem, ale nie znaliśmy go jeszcze z telewizji, zobaczyłem pewnego razu, jak powitał dwie panie ze staromodną galicyjską galanterią i szarmanckim "całuję rączki". Muszę przyznać, że przeżyłem mały wstrząs. Wychowany na "Astronautach", "Dziennikach gwiazdowych" i "Cyberiadzie" wyobrażałem sobie, że autor tych książek pewnie jest trochę podobny do pilota Pirxa czy Kelvina z "Solaris". Przez myśl mi nie przeszło, że
Lifelike - Zanurzony w przyszłości
Wiele lat temu, gdy Stanisław Lem był już bardzo ...

źródło: comment_QQY810afe4ksgrdifj9XYmT9g8xV7YwT.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fantomatyka, roboty i bęben – Matrix według Stanisława Lema
Kategoria „mózgu w naczyniu” jest filozoficznym eksperymentem myślowym, nowoczesną formą sceptycyzmu, który polega na zamknięciu ludzkiego mózgu w specjalnym naczyniu, czy też maszynie i podłączenie go do sprzętu stymulującego bodźce. Dzięki temu mózg odbiera doskonale spójne złudzenie istnienia świata – osób, przedmiotów, zmysłów, uczuć i emocji. Koncept ten często wykorzystywany jest przez twórców nurtu science fiction, np. w zawartym w tytule Matrixie. W
Lifelike - Fantomatyka, roboty i bęben – Matrix według Stanisława Lema
Kategoria „mó...

źródło: comment_ITa8l1Teb6RWJOdNuyo5DW54JoOxUZgZ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Janusz A. Zajdel - ojciec polskiej fantastyki socjologicznej
Audycja Polskiego Radia [plik audio].
Zajdel debiutował w czasopiśmie "Młody technik" w 1961 roku opowiadaniem "Tau Wieloryba". Jego twórczość ewoluowała w czasie: początkowo fizyk i pracownik Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej pisał w konwencji klasycznego science fiction skupionego na rozwoju nauki i podboju kosmosu, kierując się następnie w stronę fantastyki socjologicznej.
W swojej późniejszej twórczości Zajdel snuł wizje społeczeństw dystopijnych, totalitaryzmów. Do najważniejszych dzieł autora
Lifelike - Janusz A. Zajdel - ojciec polskiej fantastyki socjologicznej
Audycja Pols...

źródło: comment_8SKqEdraEN7ylpOyy2LEZGF05NYuCtgM.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak już roboty będą takie jak ludzie to wyobrażam sobie sytuacje jak na pokładzie samolotu , któremuś by się coś zaczęło dziać i wtedy przez głośniki by można było usłyszeć "czy jest na pokładzie informatyk ?"
#heheszki #przyszlosc #fantastyka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj kupiłem planszówkę Gra o Tron (druga edycja). Problem mam z kładzeniem rozkazów. O ile w Starcraft: The Board Game (wraz z dodatkiem) było to oczywiste - 4 rozkazy kładzione przez graczy naprzemiennie w kolejności odwrotnej do wykonywania (ostatni położony rozkaz na wierzch był wykonywany jako pierwszy), o tyle w Grze o Tron jest to dla mnie niejasne. Pomijając fakt, że jest ich więcej, jak należy je kłaść i ile? Wszystkie? Część?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikolay Yeliseyev, Dating.

Wrzucałem chyba kiedyś, ale znalazłem większa rozdzielczość. Bardzo ładna kompozycja i gra świateł. Przypomina trochę XIX wieczne malarstwo mieszczańskie z wpływem Syda Meada. Bije też od tego jakaś dziwna harmonia i spokój. Cylindryczne sfery (powiedzmy) przypominają stare karoce, ale ubogacone o zdobycze technologii. Brzoza owiana rudymi liścmi, szara karoca odbijająca światło, tłum zatartych ludzi.

#sztuka #digitalpainting #fantastyka #starszezwoje #myrmekochoria
myrmekochoria - Nikolay Yeliseyev, Dating.

Wrzucałem chyba kiedyś, ale znalazłem w...

źródło: comment_Obxg310ju7dYGepuAp4lpTvFoFPrEpuj.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach