34 906,96 - 16,72 = 34 890,24

Chyba ostatni dzień miłej pogody przed wyjazdem... Ruszyłem sobie spokojnym tempem, bez spiny na czas - ot tak, żeby sobie z przyjemnością pośmigać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
radycyjnie zakupy zaliczone, obie główki portu tyż. Oby i jutro dało się rano pobiegać...

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszustka
enron - 34 906,96 - 16,72 = 34 890,24

Chyba ostatni dzień miłej pogody przed wyjazde...

źródło: comment_KqlukPEUDZKWP00pMXIs8TVz3NyH8WPv.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35 071,13 - 16,20 = 35 054,93

Szybki wypad do sklepu po bułki, powrót i dalej w trasę :) Wiatr siadł, morze siadło, chmury siadły... za to tempo nie siadło, i to mimo bolesnej dziury w stopie po nadepnięciu na jakąś zabawkę w pokoju dzieci ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Od samego rana Marynarka Wojenna ostro naparza z dział, po całej okolicy niesie się huk. Szkoda, że nie można
enron - 35 071,13 - 16,20 = 35 054,93

Szybki wypad do sklepu po bułki, powrót i dale...

źródło: comment_2cWmGYFedcDYSBuIVtKy8WUj50cC7FOq.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35151,90 - 15,60 = 35136,30

Plan był piękny - wybiegam o 5:55 do sklepu, szybkie zakupy, powrót do kwatery i o 6:10 śmigam dalej. Zaspałem że hej! Wybiegłem o 6:30, w sklepie już kolejka, połowy rzeczy nie było, powrót... ciąg dalszy się zaczął dopiero o 7! Jakoś się przez to sprężyłem i mocno przyspieszyłem - i byłoby tak do końca, ale druga część zakupów i delikatny trucht przez ostatnie 1,5 km żeby
enron - 35151,90 - 15,60 = 35136,30

Plan był piękny - wybiegam o 5:55 do sklepu, szy...

źródło: comment_OnsSOhD1fnU5vXcPSwOb0LG6kAhfyvpL.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@tolstyy00: jest w sumie wszystko czego dusza zapragnie :) A najbliżej mam do fajnego małego sklepiku, tylko że jednak rano niektórych rzeczy brakuje jak widać. Zresztą nawet w Intermarche, gdzie byłem pod koniec biegu, brakowało jajek innych niż "3".
A bieg w Ustce po południu to dramat też ze względu na tłumy :)
  • Odpowiedz
35314,60 - 15,51 = 35299,09

Pogoda coraz bardziej plażowa. Morze płaskie jak stół, wiatr w zaniku - oj, będzie smażalnia ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wybiegłem o 6:15 z zamiarem luzackiej przebieżki, ale koło 3. kilometra zacząłem przyspieszać i szło mi na tyle lekko, że jakoś utrzymałem tempo do końca. Oby tak dalej do końca urlopu, to będzie miło (ʘʘ)

#sztafeta #biegajzwykopem
enron - 35314,60 - 15,51 = 35299,09

Pogoda coraz bardziej plażowa. Morze płaskie jak...

źródło: comment_UrRtJJFYrTUVjNhjhqb3tN0HbS7sS5jb.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Piotru: przyzwyczaiłem się do tego umierania, grunt to umieć zmartwychwstawać - a jak widać ten manewr doprowadziłem do perfekcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
35604,83 - 14,45 = 35590,38

Dziś na luzie. Start dopiero o 6:30, relaksacyjne tempo. Jedna przerwa na zakupy, chwila na podziwianie widoków - ot taki miły spacerek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Morze już dzisiaj spokojniejsze - wiatr też mocno osłabł. Chyba będzie miłe plażowanie (ʘʘ)

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
enron - 35604,83 - 14,45 = 35590,38

Dziś na luzie. Start dopiero o 6:30, relaksacyjn...

źródło: comment_Ms6ik41GUsfQUaoDUf4leSh0NtGQhN6G.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35901,37 - 15,21 = 35886,16

Wyrobiłem sobie już ulubioną trasę po Ustce. Odwiedzam obie główki portu, dwa razy promenada, powrót przez las i finito – jak w pysk strzelił, 15 km.
Wstałem nieco przed szóstą, ale padał deszcz więc chwilę jeszcze odczekałem gdy się przejaśniło i równo o 6:30 wyruszyłem w trasę. Po drodze jeszcze parę razy pokropiło, ale szybko się przejaśniło i do domu wracałem w pełnym Słońcu.
Morze spokojniejsze niż wczoraj, ale
enron - 35901,37 - 15,21 = 35886,16

Wyrobiłem sobie już ulubioną trasę po Ustce. Odw...

źródło: comment_naBXxwjpGc3fDeaTgqBcpyVofJD68wL4.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 029,28 - 12,41 = 36 016,87

Dziś wietrznie. Wstałem wcześnie, ale dopadła mnie robota i wybiegłem o 6:10. Na początku sporo chmur (nawet coś pokapało), ale z czasem ustąpiły i wyszło piękne Słońce. Morze wzburzone do tego stopnia, że nie udało mi się dotrzeć na zachodnie główki portu, bo przez falochron przelewały się niezłe fale. Jako niegdyś-żeglarz zawsze czuję respekt przed morzem, ale widząc dzisiejszy stan morza autentycznie czułem jaki jestem
enron - 36 029,28 - 12,41 = 36 016,87

Dziś wietrznie. Wstałem wcześnie, ale dopadła ...

źródło: comment_bE4KiDQ54B5mNU3vhH1r3EUSMCkObR1X.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 103,54 - 14,62 = 36 088,92

Zaskakująco piękny dzień! Niemal zero chmur, lekki wietrzyk - żyć nie umierać! W nocy lało a według ICMu dzisiaj miało być ponuro i chwilami dżdżyście... Nie ma to jak nasze wybrzeże ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wyrwałem się równo o 6, Żeby dało się w razie czego w miarę wcześnie zacząć plażowanie. Gdy dobiegłem na wschodnią główkę portu, pomyślałem, że warto sprawdzić
enron - 36 103,54 - 14,62 = 36 088,92

Zaskakująco piękny dzień! Niemal zero chmur, l...

źródło: comment_CCvicnzxqHNA9R4Jvy4zBXJeHICCNZCx.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@tolstyy00: dla mnie najlepsze miejsce, uwielbiam tu wracać :) Oczywiście wyłącznie Przewłoka, a nie kociokwik w centrum ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
36319,55 - 13,01 = 36306,54

Gooooood moorning Uuuustkaaaa!
Jak dobrze nareszcie sobie pobiegać po płaskim, wdychając cudowny zapach lasu iglastego niesiony przez słonawy, nadmorski wiatr () Brakowało mi tego!
Wczoraj dzień w podróży, a na koniec dnia spacer przez całe miasto. Dziś pogoda już zdecydowanie słabsza - chyba nici z plażowania, ale też jest zajebiście ( ͡º ͜ʖ͡º) Tak nas wczorajszy spacer wymęczył, że ja wstałem
enron - 36319,55 - 13,01 = 36306,54

Gooooood moorning Uuuustkaaaa!
Jak dobrze naresz...

źródło: comment_fsuoKXakY23WOKMUJuQ7Y0lzv5dWqNcl.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 653,75 - 7,21 = 36 646,54

Cóż, @pestis miałeś rację – jednak pobiegłem. Obudził mnie jakiś cholerny gołąb 5 rano i tak gruchał że nie szło zasnąć. Żona lekko wkurzona, ale przekonał ją argument o kupieniu bułek i mleka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wybiegłem późno, o 5:30 - ale i plany były małe, ot chciałem zaliczyć parę kilometrów na pożegnanie lipca :) Było już długo po wschodzie Słońca, ale widoki
enron - 36 653,75 - 7,21 = 36 646,54

Cóż, @pestis miałeś rację – jednak pobiegłem. O...

źródło: comment_rIVWLCkWywTH8fAb6v4T3hPQhrP8qW7o.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36708,27 - 15,31 = 36692,96

Chyba ostatni bieg w tym miesiącu - jutro wieczorem wyjazd, raczej nie uda się wcisnąć nigdzie biegania... ale kto wie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tym razem wieczorny bieg - udało się sprzedać dzieci dziadkom na jedną noc, to i sobie zafundowaliśmy spokojny, leniwy poranek bez żadnych budzików (ʘʘ)
Dawno już nie biegłem w okolicach zachodu Słońca. Tradycyjnie, parę razy przystanąłem żeby pstryknąć
enron - 36708,27 - 15,31 = 36692,96

Chyba ostatni bieg w tym miesiącu - jutro wieczo...

źródło: comment_VmcDp9BjgMesGrhMw5Cqr4TnGiQU67Y0.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: A ja się już zastanawiałam, co to się stało, że dzisiaj nie biegasz ( ͡° ʖ̯ ͡°) Miłego wyjazdu! ʕʔ
  • Odpowiedz
36924.02 - 20.27 = 36903.75

Tak! Udało się! 400 km #bieganie w lipcu zaliczone () Dokładniej to 401,7 km i mam nadzieję że jeszcze trochę dojdzie...

Ruszyłem o 6:05, nastawiony na bieg może nie relaksacyjny, ale w miarę na luzie. Założyłem nowe buty (Asics Nimbus) - chyba nie do końca mi pasują, ale mam nadzieję że jakoś się dogadamy... mimo rozmiaru z zapasem wydają się być ciasnawe
enron - 36924.02 - 20.27 = 36903.75

Tak! Udało się! 400 km #bieganie w lipcu zaliczo...

źródło: comment_Mu1it2LmUERdpU0USNNmBZHQ8pYnvHzC.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: ja zaczynam dopiero bieganie. Rok temu biegalem regularnie codziennie po 10km ale ze fajki pale to wiecej po prostu nie moglem. Po polrocznej przerwie biegam co 3 dni po 10km. Tempo nienajlepsze bo 5:15 z hakiem. Za rok chce biegac po 20km. Trzymam kciuki i zycze sukcesow!
  • Odpowiedz
37059,55 - 14,30 = 37045,25

Dziś wybiegłem nieco później, równo ze wschodem Słońca. Znowu było różowo, na tyle ładnie że pstryknąłem parę fotek ()
Z początku szło słabo, więc nieco pocisnąłem - i nawet fajnie się udało rozpędzić. Tradycyjnie na tej trasie od 9. km zaczyna się podbieg, więc i tempo zjechało momentalnie w dół - ale 4:57 udało się obronić. (
enron - 37059,55 - 14,30 = 37045,25

Dziś wybiegłem nieco później, równo ze wschodem ...

źródło: comment_E37kN9PWxDROt4hw2soeGvBPpIOAenzP.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37103,78 - 16,01 = 37087,77

Kolejny ładny dzień. Tym razem sam, bez żadnego budzika czy kota wstałem o 4:30. Senność: zero. Widok za oknem różowy niczym My Little Pony ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spokojnie się zebrałem i 20 minut później już wybiegłem sprzed domu.
Zmęczenie materiału powoli daje o sobie znać - po 2 km widziałem, że idzie średnio. Nic to, byle dotrzymać do niedzieli!
Postanowiłem jednak obronić
enron - 37103,78 - 16,01 = 37087,77

Kolejny ładny dzień. Tym razem sam, bez żadnego ...

źródło: comment_8Br0S9ijXJdhGxMM7H6OSMwmWuFKwX4y.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37295,79 - 15,08 = 37280,71

Miała być pauza, ale ze squasha wczoraj wieczorem nic nie wyszło więc głupio by było nie pobiegać. Obudził mnie kot o 4:13, wypuściłem... i zamiast się ubrać coś mnie podkusiło żeby się na chwilę położyć. No i wstałem dopiero o 4:45, wyleciałem tuż przed 5. Trzeba się było sprężać :)
Biegło się dobrze, tradycyjnie starałem się utrzymać rozsądnie wysoką kadencję. Zaskakująco dużo samochodów jak na tę porę, szczęśliwie był
enron - 37295,79 - 15,08 = 37280,71

Miała być pauza, ale ze squasha wczoraj wieczo...

źródło: comment_r4MDrpSYfh4DSR9lPfz4ZfXzoFduOYBJ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37 411,95 - 15,60 = 37 396,35

Trochę się bałem o pogodę - w nocy lało, ale niby ICM obiecywał że się wypogodzi... nie kłamali ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po raz pierwszy tego lata wybiegłem przed wschodem Słońca - oj, coś czuję że biegi z czołówką i w pasach odblaskowych zaczną się szybciej niż przypuszczałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Biegło się fajnie, lekko wydłużyłem trasę - zawsze się tych parę km nadgoni
enron - 37 411,95 - 15,60 = 37 396,35

Trochę się bałem o pogodę - w nocy lało, ale n...

źródło: comment_w63T4uEB4JgVqTWAOssfMHtH60sKNQT9.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37 644,11 - 14,61 = 37 629,50

Tak na miłe rozpoczęcie tygodnia. Start 6:05, bo kot domagał się pieszczot ( ͡º ͜ʖ͡º)
Coraz później Słońce wschodzi. Jakoś przebudziłem się przed 4 to jeszcze mocno ciemno było, jak wybiegałem to Słońce było wściekle czerwoną kulą - jeszcze parę tygodni temu to o 5 można się było niemalże opalać...
Piękne widoki - ze szczytu wzgórza wszystko poniżej tonęło w
enron - 37 644,11 - 14,61 = 37 629,50

Tak na miłe rozpoczęcie tygodnia. Start 6:05, ...

źródło: comment_XNGNDewKj7aqIs9B6JgU0XWoa52l94Vm.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37 816,83 - 22,70 = 37 794,13

Wczoraj ośmieliłem się pochwalić pogodę. Jeszcze wczoraj, mimo zapowiadanej przez ICM gwieździstej i bezchmurnej nocy przyszła burza jak jasny pieron ( ͡° ͜ʖ ͡°) i po niej siarczysta ulewa. Położyłem się spać, licząc na to że do rana przestanie.
Przestało.
Wystartowałem o 6:05 i poleciałem nieco inną trasą niż wczoraj, ale z założeniem podobnego dystansu. I w sumie się udało, na końcu nie chciało mi się
enron - 37 816,83 - 22,70 = 37 794,13

Wczoraj ośmieliłem się pochwalić pogodę. Jeszc...

źródło: comment_98WH2BarHVeRY9SfuTfWJobx3W4pxZYm.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37 922,07 - 22,80 = 37 899,27

Choć popieprzyłem ustawienia budzików gorzej niż ustawa przewiduje, to jakimś cudem wstałem na tyle wcześnie by wybiec równo o 6:00 () Pogoda zachęcała - przyjemne 16 stopni, Słońce skryte za mgłą... nic tylko lecieć.
Bieg miał być nieco dłuższy i bardziej na luzie - dlatego specjalnie się nie spinałem tylko sobie biegłem w strefie komfortu. Jedyne co mnie
enron - 37 922,07 - 22,80 = 37 899,27

Choć popieprzyłem ustawienia budzików gorzej n...

źródło: comment_FxkiFYNNRxYgwdj2L8PXq7UAvP0i9q7L.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach