32351,21 - 20,20 = 32331,01

No I nadeszła ta chwila. Wybiegłem o 05:05 i było tak czarno, że nie miałem wyjścia – musiałem założyć czołówkę i pas odblaskowy. Przez dobre 20 min czołówka byłam po prostu niezbędna – mimo, że była czarna noc, lampy uliczne były już od dawna wyłączone. Oczywiście po 40 minutach musiało to dziwnie wyglądać - jasno a jakiś maniak z czołówką na łbie leci, może się spóźnił do kopalni?
enron - 32351,21 - 20,20 = 32331,01

No I nadeszła ta chwila. Wybiegłem o 05:05 i był...

źródło: comment_sZrffinuMEj0fNCiRnf5fF06I9LXCYrU.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@niewiem1979: wydaje mi się, że z samego kilometrażu kontuzja się nie zrobi - jak ktoś regularnie biega np. 250km to dorzucenie dodatkowych 50 niewiele zmieni. Co innego jak ktoś normalnie biega 2x mniej albo np. uprze się, żeby w 3/4 miesiąca nadrobić nie wiadomo ile, ostro przyspieszy itd.
No i co innego gdy ktoś przebiega 300km/miesiąc ze średnią 5min/km a co innego przy np. 7min/km :)
  • Odpowiedz
32 432,67 - 15,43 = 32 417,24

Straszliwie mi się nie chciało. Odwlekałem start jak się dało, ale koniec końców o 5:40 wystartowałem. W miarę rześko, ale nie zimno. Wschód Słońca tak późny, że i tak go złapałem… i jakoś po 2. km zaczęło mi się dobrze biec i lekko przyspieszyłem. Powietrze zaskakująco czyste jak na Kraków - trzeba chłonąć póki przed końcem wakacji jest trochę mniej samochodów. Poranne mgły leniwie się snuły
enron - 32 432,67 - 15,43 = 32 417,24

Straszliwie mi się nie chciało. Odwlekałem sta...

źródło: comment_llHzbk95wI722gNaRCGIU6nNLUaVx3lD.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32780,28 - 14,21 = 32766,07

Po dwudniowej przerwie nareszcie upragnione bieganie. Wczoraj nic z biegania nie wyszło - główne buty po sobocie nadal były mokrusieńkie, rezerwowe w nocy oszczał kot (nie wiadomo czy uda się odratować, tak cuchną), a jakoś o 5 rano nie chciało mi się szukać w piwnicy lidlowych paści - "kapci ostatniej szansy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wyleciałem dziś późno - o 5:30... niedobrze, coś nie mogę się skutecznie
enron - 32780,28 - 14,21 = 32766,07

Po dwudniowej przerwie nareszcie upragnione bieg...

źródło: comment_X6UXLiioSeKetvK8DC01agkKbk3blLRD.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

33646,14 - 11,62 = 33 634,52

Znowu mi się trochę zaspało, ale za to mogłem w idealnym miejscu zobaczyć śliczny wschód Słońca () Poza tym biegło się doskonale, utrzymałem znośne tempo - same plusy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ćwierć arbuza zeżarłem z marszu, teraz kąpiel i śniadanie. Miłego dnia Mirki i Węgierki!

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie
enron - 33646,14 - 11,62 = 33 634,52

Znowu mi się trochę zaspało, ale za to mogłem w...

źródło: comment_zY8P21nskyAWHsXM4wZ7vnRRj3tZHArp.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: lubię jak piszesz - zaspałem straszliwie. I sobie myśle ze wstałes o 9 :) Ja właśnie trenuje żeby zrobić 10 w podobnym czasie, a dla Ciebie widzę to bieganie po bułeczki :)
  • Odpowiedz
34073,51 - 14,27 = 34059,24

Stało się, wróciłem do Krakowa. Dwa dni przerwy w bieganiu - w poniedziałek cały dzień w podróży i ok. 16 km przespacerowanych po Ustce i Gdyni, we wtorek... spałem. Odespałem chyba cały urlop - wstałem o 7 wypuścić kota, zasnąłem, po śniadaniu znowu zasnąłem... Nie wiem czy kiedyś tak miałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj biegło się fajnie - wyleciałem o 5:20, a i tak było to
enron - 34073,51 - 14,27 = 34059,24

Stało się, wróciłem do Krakowa. Dwa dni przerwy ...

źródło: comment_Y9Wvbl1nB04O4DGTWqRzGj7PV6Cb2fFU.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

34676,87 - 12,13 = 34664,74

No i mój ostatni bieg po Ustce ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Jutro już szał pakowania i wyjazd, poza tym mokre ciuchy by się ukisiły w bagażu - no żywcem nie ma jak. Było fajnie, przez 12 dni udało się nabić 174km - dzisiaj nieco skróciłem, bo morze było na tyle wzburzone że fale zalewały zachodnią główkę portu i sobie odpuściłem bieg na drugą stronę. I po
enron - 34676,87 - 12,13 = 34664,74

No i mój ostatni bieg po Ustce ( ͡° ʖ̯ ͡°) 
Jutr...

źródło: comment_ykn3tB6xpkS1CRQ08x3cY0BYlvqPSRFv.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

34 833,17 - 16,34 = 34 816,83

Burza przyszła, ledwo liznęła Ustkę i poszła. Słuchając o zniszczeniach na Kaszubach cieszę się, że jedyne co u nas ten front przyniósł to ciężkie chmury po horyzont...
Pobiegłem sobie luzacko, jakoś te ostatnie dwa dni urlopu zamierzam raczej przebiegać w takim tempie. No w końcu urlop, nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #
enron - 34 833,17 - 16,34 = 34 816,83

Burza przyszła, ledwo liznęła Ustkę i poszła. ...

źródło: comment_gI7zSe2flewairgxhA9FeaqmbsQWREwb.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

34 906,96 - 16,72 = 34 890,24

Chyba ostatni dzień miłej pogody przed wyjazdem... Ruszyłem sobie spokojnym tempem, bez spiny na czas - ot tak, żeby sobie z przyjemnością pośmigać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
radycyjnie zakupy zaliczone, obie główki portu tyż. Oby i jutro dało się rano pobiegać...

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszustka
enron - 34 906,96 - 16,72 = 34 890,24

Chyba ostatni dzień miłej pogody przed wyjazde...

źródło: comment_KqlukPEUDZKWP00pMXIs8TVz3NyH8WPv.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35 071,13 - 16,20 = 35 054,93

Szybki wypad do sklepu po bułki, powrót i dalej w trasę :) Wiatr siadł, morze siadło, chmury siadły... za to tempo nie siadło, i to mimo bolesnej dziury w stopie po nadepnięciu na jakąś zabawkę w pokoju dzieci ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Od samego rana Marynarka Wojenna ostro naparza z dział, po całej okolicy niesie się huk. Szkoda, że nie można
enron - 35 071,13 - 16,20 = 35 054,93

Szybki wypad do sklepu po bułki, powrót i dale...

źródło: comment_2cWmGYFedcDYSBuIVtKy8WUj50cC7FOq.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35151,90 - 15,60 = 35136,30

Plan był piękny - wybiegam o 5:55 do sklepu, szybkie zakupy, powrót do kwatery i o 6:10 śmigam dalej. Zaspałem że hej! Wybiegłem o 6:30, w sklepie już kolejka, połowy rzeczy nie było, powrót... ciąg dalszy się zaczął dopiero o 7! Jakoś się przez to sprężyłem i mocno przyspieszyłem - i byłoby tak do końca, ale druga część zakupów i delikatny trucht przez ostatnie 1,5 km żeby
enron - 35151,90 - 15,60 = 35136,30

Plan był piękny - wybiegam o 5:55 do sklepu, szy...

źródło: comment_OnsSOhD1fnU5vXcPSwOb0LG6kAhfyvpL.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@tolstyy00: jest w sumie wszystko czego dusza zapragnie :) A najbliżej mam do fajnego małego sklepiku, tylko że jednak rano niektórych rzeczy brakuje jak widać. Zresztą nawet w Intermarche, gdzie byłem pod koniec biegu, brakowało jajek innych niż "3".
A bieg w Ustce po południu to dramat też ze względu na tłumy :)
  • Odpowiedz
35314,60 - 15,51 = 35299,09

Pogoda coraz bardziej plażowa. Morze płaskie jak stół, wiatr w zaniku - oj, będzie smażalnia ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wybiegłem o 6:15 z zamiarem luzackiej przebieżki, ale koło 3. kilometra zacząłem przyspieszać i szło mi na tyle lekko, że jakoś utrzymałem tempo do końca. Oby tak dalej do końca urlopu, to będzie miło (ʘʘ)

#sztafeta #biegajzwykopem
enron - 35314,60 - 15,51 = 35299,09

Pogoda coraz bardziej plażowa. Morze płaskie jak...

źródło: comment_UrRtJJFYrTUVjNhjhqb3tN0HbS7sS5jb.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Piotru: przyzwyczaiłem się do tego umierania, grunt to umieć zmartwychwstawać - a jak widać ten manewr doprowadziłem do perfekcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
35604,83 - 14,45 = 35590,38

Dziś na luzie. Start dopiero o 6:30, relaksacyjne tempo. Jedna przerwa na zakupy, chwila na podziwianie widoków - ot taki miły spacerek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Morze już dzisiaj spokojniejsze - wiatr też mocno osłabł. Chyba będzie miłe plażowanie (ʘʘ)

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
enron - 35604,83 - 14,45 = 35590,38

Dziś na luzie. Start dopiero o 6:30, relaksacyjn...

źródło: comment_Ms6ik41GUsfQUaoDUf4leSh0NtGQhN6G.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35901,37 - 15,21 = 35886,16

Wyrobiłem sobie już ulubioną trasę po Ustce. Odwiedzam obie główki portu, dwa razy promenada, powrót przez las i finito – jak w pysk strzelił, 15 km.
Wstałem nieco przed szóstą, ale padał deszcz więc chwilę jeszcze odczekałem gdy się przejaśniło i równo o 6:30 wyruszyłem w trasę. Po drodze jeszcze parę razy pokropiło, ale szybko się przejaśniło i do domu wracałem w pełnym Słońcu.
Morze spokojniejsze niż wczoraj, ale
enron - 35901,37 - 15,21 = 35886,16

Wyrobiłem sobie już ulubioną trasę po Ustce. Odw...

źródło: comment_naBXxwjpGc3fDeaTgqBcpyVofJD68wL4.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 029,28 - 12,41 = 36 016,87

Dziś wietrznie. Wstałem wcześnie, ale dopadła mnie robota i wybiegłem o 6:10. Na początku sporo chmur (nawet coś pokapało), ale z czasem ustąpiły i wyszło piękne Słońce. Morze wzburzone do tego stopnia, że nie udało mi się dotrzeć na zachodnie główki portu, bo przez falochron przelewały się niezłe fale. Jako niegdyś-żeglarz zawsze czuję respekt przed morzem, ale widząc dzisiejszy stan morza autentycznie czułem jaki jestem
enron - 36 029,28 - 12,41 = 36 016,87

Dziś wietrznie. Wstałem wcześnie, ale dopadła ...

źródło: comment_bE4KiDQ54B5mNU3vhH1r3EUSMCkObR1X.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 103,54 - 14,62 = 36 088,92

Zaskakująco piękny dzień! Niemal zero chmur, lekki wietrzyk - żyć nie umierać! W nocy lało a według ICMu dzisiaj miało być ponuro i chwilami dżdżyście... Nie ma to jak nasze wybrzeże ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wyrwałem się równo o 6, Żeby dało się w razie czego w miarę wcześnie zacząć plażowanie. Gdy dobiegłem na wschodnią główkę portu, pomyślałem, że warto sprawdzić
enron - 36 103,54 - 14,62 = 36 088,92

Zaskakująco piękny dzień! Niemal zero chmur, l...

źródło: comment_CCvicnzxqHNA9R4Jvy4zBXJeHICCNZCx.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@tolstyy00: dla mnie najlepsze miejsce, uwielbiam tu wracać :) Oczywiście wyłącznie Przewłoka, a nie kociokwik w centrum ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
36319,55 - 13,01 = 36306,54

Gooooood moorning Uuuustkaaaa!
Jak dobrze nareszcie sobie pobiegać po płaskim, wdychając cudowny zapach lasu iglastego niesiony przez słonawy, nadmorski wiatr () Brakowało mi tego!
Wczoraj dzień w podróży, a na koniec dnia spacer przez całe miasto. Dziś pogoda już zdecydowanie słabsza - chyba nici z plażowania, ale też jest zajebiście ( ͡º ͜ʖ͡º) Tak nas wczorajszy spacer wymęczył, że ja wstałem
enron - 36319,55 - 13,01 = 36306,54

Gooooood moorning Uuuustkaaaa!
Jak dobrze naresz...

źródło: comment_fsuoKXakY23WOKMUJuQ7Y0lzv5dWqNcl.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 653,75 - 7,21 = 36 646,54

Cóż, @pestis miałeś rację – jednak pobiegłem. Obudził mnie jakiś cholerny gołąb 5 rano i tak gruchał że nie szło zasnąć. Żona lekko wkurzona, ale przekonał ją argument o kupieniu bułek i mleka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wybiegłem późno, o 5:30 - ale i plany były małe, ot chciałem zaliczyć parę kilometrów na pożegnanie lipca :) Było już długo po wschodzie Słońca, ale widoki
enron - 36 653,75 - 7,21 = 36 646,54

Cóż, @pestis miałeś rację – jednak pobiegłem. O...

źródło: comment_rIVWLCkWywTH8fAb6v4T3hPQhrP8qW7o.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach