@Przegrywek123: bardziej mnie śmieszy ten gość co mówi że 'going nowhere' w 16:20-16:40 i się uśmiecha że jest fajnie niż jakiś katol, co do kościoła chodzi. Kilku z tych katoli przynajmniej wie, że ta planeta to porażka i ma trochę w sobie głupiego optymizmu, że jest coś po śmierci.
E.....L - @Przegrywek123: bardziej mnie śmieszy ten gość co mówi że 'going nowhere' w...
  • Odpowiedz
Jeżeli po śmierci okazałoby się, że miałbyś przeżyć życie każdej świadomej istoty, jaka kiedykolwiek istniała/będzie istnieć na tej planecie i byś był bardziej przerażony, niż zadowolony oznacza, że życie nie jest warte manifestacji.

Moim zdaniem żadne dobre doświadczenie w jakiejkolwiek ilości nie jest wart bycia jedzonym żywcem jak tutaj UWAGA: gazela jedzona żywcem.

Jednak większość tej 'elity intelektualnej' w żałosny sposób gloryfikuje życie(robi mi się niedobrze) jak np:
Robert Sapolsky 0:10 - 'good
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JurgenKaczowka: Nawet jeżeli jako 'premise' weźmiemy, że stan w którym teraz jesteśmy pojawił się nieskończenie razy i pojawi się nieskończenie razy (całe życie na ziemi) i drugi czyli, że istnieje w tym momencie życie na innych planetach czy nawet coś gorszego... to jeżeli istnieje możliwość w tym momencie zrobienia 'graceful exit' i tak lepiej dokonać tego exit... a póki go nie ma to minimalizowanie zła, które możemy wygenerować czy też
  • Odpowiedz
Stworzeni by być zmotywowani, nie zaspokojeni. To jedna z dużych i zarazem podstawowych koncepcji zapisanych w systemie, w życiu. Przetrwaj wystarczająco długo, by się rozmnożyć. Dobrze byłoby wychować swoje potomstwo, więc dalej musisz trwać i być użyteczny. Cieszenie się życiem nie jest funkcją, nasz "nieinteligentny projektant" nie napisał takiej opcji, nie stworzył nas dla naszej czystej przyjemności. Świadomość jest zamknięta w grze o sumie zerowej, dobro pochodzi jedynie z eliminacji i prewencji
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efilista ciekaw jestem jak dużo osób jest świadomych tego że biorą udział w tej wielkiej wojnie jako bezwolne zaprogramowane maszyny. Bezsensowność motywu rozprzestrzeniania białek jest tak duża że nie jest dziwne że życie nie jest to spotykane poza ziemią.
  • Odpowiedz