Wysyłać dziecko do publicznej podstawówki czy prywatnej? (Jeszcze nie w tym roku ale już myślę). Prywatna wiem że jest dobra, ale koszt 700 zł miesięcznie :/ Osobiście mam złe zdanie o polskim szkolnictwie (jak i o wszystkich instytucjach państwowych) więc trochę boję się wysyłać do publicznej. Może są tu osoby, które niedawno chodziły do podstawówki i mogłyby doradzić? Lub nauczyciele, rodzice dzieci. Bo ja chodziłem 20+ lat temu i od tamtej pory
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niech_ktos: Ja też uważam, że ED jest b. dobrą opcją, zwłaszcza na etapie liceum - patrząc głównie na naukę, bo nie marnujesz czasu na naukę rzeczy potrzebnych tylko do skończenia liceum.
Ale co do samej Szkoły w chmurze mam bardzo mieszane uczucia. Mam wrażenie, że jest wokół placówki robi się niepotrzebnie niemal "sekciarska" otoczka. Mnie to osobiście bardzo odrzuca...
Chętnie bym poznał zdanie innych osób na ten temat :)
  • Odpowiedz
@niech_ktos: Powiem Ci jedno, jako osoba, która nieco liznęła. Weryfikuj czy w szkole prywatnej jest duża rotacja. Często nauczyciele maja w takich szkołach gorzej niż w publicznych. Jeśli kadra jest stała to śmiało wysyłaj - jeśli nie, to szkoła jest tylko maszynka do robienia hajsu na bananach pod przykrywka elitaryzmu itd.
  • Odpowiedz
TLDR: W tym wpisie nie ma nowych informacji praktycznych w temacie działalności w Estonii, tylko pseudoblogowe wynurzenia.

Minęły już (niesamowicie dla mnie szybko) prawie 3 miesiące odkąd napisałem poprzedniego posta spod tagu #zdalnafirma
Były to jednak 3 miesiące pełne ważnych zdarzeń i decyzji. Cóż, odbyłem parę ciekawych, w pewien sposób praktycznych, w pewien sposób motywujących rozmów, m.in. dość spontanicznie z wykopkiem @Boomkin (dzięki!)

Mam tak w życiu, że zwykle najlepsze efekty
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest ktoś z Was związany z tematem edukacji domowej?
Sam jest/był w niej lub kształci w ten sposób swoje dzieci? Albo takoweż uczy prywatnie?

Pytam wszystkich, ale jak ktoś taki w okolicach #rzeszow, to niech też da znać.

#edukacjadomowa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hej!
Wiem, że tam jesteś. Zastanawiasz się, wahasz, czujesz niepewność. W Twojej głowie pojawiają się różne głosy. Mówisz do siebie "Tak, bardzo tego chcę. Czuję, że to może dać tak wiele mi i naszej rodzinie.", a zaraz potem "Nie, to zbyt nieprzewidywalne, lepiej pozostać w tym, co już znamy".
Prawie zdecydowałaś, że zrezygnujesz, ale jednak coś nie daje Ci spokoju... masz wrażenie, jakbyś porzucała piękne marzenie. Wracasz. Szukasz informacji, rozmawiasz z tymi, którzy już
niech_ktos - hej!
Wiem, że tam jesteś. Zastanawiasz się, wahasz, czujesz niepewność. ...

źródło: comment_1642288386DNg2bqKigTaQzDgQd0PtVD.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szachinista: od tamtej pory trochę się interesowałem i jestem jak najbardziej za edukacją domową. Słusznie piszesz, że trzeba policzyć koszty. Jeśli oboje pracują od rana do wieczora to i nie ma kto pomagać dziecku to taka edukacja nie jest dobrym pomysłem. Dlatego ja myślę raczej, że dam wybór dziecku jak już będzie na tyle ogarnięte, że będzie w stanie uczyć się samo, czyli pewnie coś w okolicach liceum.

Dobrze, że
  • Odpowiedz
Myślę nad zakupem dobrej, szerokiej i w miarę taniej tablicy białej suchościeralnej, oprócz akcesoriów takich jak: komplet mazaków kolorowych, gąbka z magnesem, magnesy, płyn do czyszczenia, co doradzilibyście w tej kwestii? Tablica będzie przyczepiona do ściany. #nauczanie #edukacja #edukacjadomowa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach