Wpis z mikrobloga

A poza tym jak piszesz że w przyszłości będzie dobrym specjalistą to traktujesz dziecko jakbyś się za 20 lat chciał nim chwalić że 'a mój jest prawnikiem' a nie żeby dziecko było szczęśliwe, spełniasz swoje ambicje za pomocą dzieciaka.
Da się spokojnie tak nagadać nastolatkowi żeby jakkolwiek przyłożył się do nauki a nie wstrzykiwał marichuanen po szkole. Wystarczy troche zrozumienia, systemu nagród i kar i co najważniejsze swobody, aby nie traktowało nauki
  • Odpowiedz
@straznik_internetuf: rodziny z ED często się spotykają by ich dzieci miały kontakt z rówieśnikami, poza tym jest masa innych sposobów. A lekcje w szkole wcale nie są naturalnym środowiskiem i niekoniecznie uczą zachowania w społeczeństwie. Masz rację że każdy przypadek jest inny
  • Odpowiedz
A poza tym jak piszesz że w przyszłości będzie dobrym specjalistą to traktujesz dziecko jakbyś się za 20 lat chciał nim chwalić że 'a mój jest prawnikiem' a nie żeby dziecko było szczęśliwe, spełniasz swoje ambicje za pomocą dzieciaka.


@straznik_internetuf: lol, to ja nie bede pisal jak ty traktujesz dziecko piszac "a pozniej brak kolegów i dzieciak będzie spędzał czas na tagu przegryw" a jednoczesnie przyznając że nie masz pojęcia
  • Odpowiedz
@straznik_internetuf: tak, bo spotkania z rowiesnikami koncza sie tylko na budzie. W sumie troche w tym prawdy jest skoro taki 12 latek musi z---------c od 8 do 15 w kolchozie a potem do 21 skrobac zadania domowe i uczyc sie bo jutro ma 3 testy i tablice.
  • Odpowiedz