@szachinista: od tamtej pory trochę się interesowałem i jestem jak najbardziej za edukacją domową. Słusznie piszesz, że trzeba policzyć koszty. Jeśli oboje pracują od rana do wieczora to i nie ma kto pomagać dziecku to taka edukacja nie jest dobrym pomysłem. Dlatego ja myślę raczej, że dam wybór dziecku jak już będzie na tyle ogarnięte, że będzie w stanie uczyć się samo, czyli pewnie coś w okolicach liceum.

Dobrze, że
  • Odpowiedz