@niochland: ja nie przynaję racji, 99% procent studentów nie wie gdzie iść i kończą tam gdzie się dostali, a później ryją na pamięć teorie z lat 60'tych na blachę zniechęcając się całkowicie, przy takiej ilości ludzi można mówić nie o przypadku, a o złym systemie, który marnuje energię i kreatywność młodych, żeby nie było ja akurat studiuję to co jest moją pasją
  • Odpowiedz
@niochland: niby tak, ale to nie takie łatwe, po liceum to możesz sobie iść roznosić ulotki lub rozkładać towar w markecie, a rodzice nie będą utrzymywać 30 letniego studenta, cały system trzeba by zmienić, ja na przykład źle wybrałem studia, ale zaraz po nich zmieniłem zawód na inny + studia ale już zaoczne, więc nic straconego
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nosi mnie!! Po prostu tego nie rozumiem i bierze mnie frustracja

Jakim cudem to normictwo wszystko zdaje??

jestem na kierunku, nie jest to jakaś informatyka ale też nie kulturoznawstwo i jednak trochę trzeba się pouczyć, mam sesję, przez 3 tygodnie praktycznie nie wychodzę z domu, po 3-4 dni nauki do każdego egzaminu (+ oczywiście na bieżąco z wykładu na wykład), a normictwo? Widzę co się dzieje na snapie, na żadnym
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Hehe ostatnio koleżanka mi się odgrażała, że będę płakać bo się nie uczę tylko imprezuje. Ona się uczyła 3 tygodnie, ja dwa dni. Chyba nie muszę mówić kto zdał, a kto płacze?:D
Liczy się jakość nauki, a nie ilość czasu jaki poświęcisz.
  • Odpowiedz