Czekają nas trudne czasy. Myśle ze w ciągu najbliższych 2-3lat wrócimy do początku lat 90’ niczym przez wehikuł czasu.
Nigdy nie odczuwałem biedy w domu. Jednak piłka na dzień dziecka w wieku 10lat, pierwszy telefon w 5 klasie. Internet 256kb/s, komputer za 1000zl to był szczyt marzeń. A teraz dziecko kuzynki od dawna telefon, komputer wszystko co chce a ma 8 lat i świat krąży wokół niego. Kolonie dla dziecka teraz 2000zł,
@DiasIre92: Takie "rodzicielskie rozdawnictwo" niszczy dzieci. Ale najgorsze jest to, że jeśli chcesz się temu przeciwstawić i żyć inaczej to dziecko może być napiętnowane w szkole. Bo nie ma iPhone i nie gra z kolegami na najnowszej PS.
  • Odpowiedz
nie musisz się bać jak nie robisz badań


@Miecz12: A bo to dobrowolnie te badania robisz? Jak już to cię pracodawca zmusza. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lepiej umrzeć nieświadomym niż żyć z wyrokiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pracuje w rodzinnym biznesie od kiedy skończyłem 12 lat. Każdy weekend to była praca zarobkowa. Nigdy nie byłem na imprezie, nie #!$%@?łem się na ognisku czy nigdy nie robiłem pogo na juwenaliach, nie całowałem się z randomową laską w klubie. Spytacie dlaczego? Bo nie miałem czasu, trzeba wstać w sobotę rano, pracować. Teraz jestem dorosłym człowiekiem, może i mam duże mieszkanie, dobry samochód ale jakim kosztem? Jeszcze rodzice uważają, że wszystko
@AnonimoweMirkoWyznania cos za cos. Do konca zycia bedziesz #!$%@? jak dzik dla tych kilku stów wiecej.
Znam takich z pracy co przerwy na sniadanie nie robili bo cale zycie ich uczono, ze trzeba zapier.
Po kilku latach zabierala ich karetka, ale następnego dnia znow stawiali się w pracy.
#!$%@? kolchozowe myslenie.
Ale gospodarka lubi Cie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jakbyś zrobił na odwrót to teraz byś siedział i rozpamiętywał że lepiej było pracować zamiast chodzić na imprezy

natomiast wiadomo, że zostałeś wyruchany przez system i tego ci współczujemy
  • Odpowiedz
Pamiętam za dzieciaka jedno z takich uczuć, jak w sobotę wieczorem zostawałem sam w domu. Mama często miała do pracy na noc sb/nd, a ojciec chodził na ryby i wracał po 10 browarach. I autentycznie czuło się wtedy taki czill, sobota była dniem sprzątania, więc w posprzątanym pokoju sobie siedziałem, cisza w domu, ciemno a ja grałem na kompie w robin hood legenda sherwood albo jakiegoś mohaa czy oglądałem na tvp2 jakieś
@AntyCentaur: tak xD były tego dwie zalety:

1. kolęda i pierwsze zarobione hajsy w życiu
2. np triduum paschalne to byłem kadzidłowym i nie musiałem ponad 2h wysłuchiwać tych bredni tylko sobie z kumplem na zakrystii siedzieliśmy i wychodziliśmy z 4 razy podczas mszy xD
  • Odpowiedz
@sheslostcontrolagain: Gurwa. To Medieval II był 16 lat temu!?

Pamiętam, jak intensywnie ogrywałem pierwszą Shogun: Total War... i jakoś w głowie mi tkwiło przeświadczenie, że to było trochę ponad 10, z paręnaście lat temu, a od tego czasu minęły 22 lata.
  • Odpowiedz
@sheslostcontrolagain: zarówno Gothic i oblivion to miały tak #!$%@? grafikę że specjalnie w polu zapyerdalalem na kartę graficzną. Jakież było moje rozczarowanie, gdy Gothic okazal się niezoptymalizowanym crapem, a oblivion i tak na low, bo procesor nie domagał xD
  • Odpowiedz
Natchniony wpisem @Lubiechleb przypomniałem sobie starą historię.

W domu na wsi w latach 90 mieszkała starsza Pani. Była samotna, gdyż jej mąż zmarł wiele lat wcześniej. Pani owa miała zaćmę i nie widziała wszystkiego wyraźnie, ale mimo to korzystała z życia na ile jej stan zdrowia pozwalał. Często spotykała się z koleżankami z dawnych lat na herbatkę i wspólne plotki lub spacery z psami. Starsza Pani miała psa, ale mimo to brakowało