Taki naszedl mnie wniosek, przemyslenie. Od pewnego czasu na wykopie kazdy sobie OPuje, OP zloto, OP to, OP tamto. Wiekszosc ludzi nawet nie wie co to znaczy, nazywajac OPa operatorem (#!$%@? kisne, operatorem czego? dzwigu? koparki?). Wiekszosc nie ogarnia ze OP przybyl z anglojezycznego reddita i oznacza oryginal poster. Moze by tak w epoce szalejacego gimbopatriotyzmu, wstawania z kolan, dzwudzionka i przypominania na kazdym kroku dumnej historii Jezusa Narodow wymyslic cos bardziej
#dwudzionek mozna zaczac. Czokolape. Prawie 100% sativa.
Ziolko w ogole nie gryzie w pluco, przez co palac pierwszego bucha z bongosa od razu czujemy mily błogostan siadajacy nam na glowe. Ogolnie bardzodobra odmiana (zaleznie pewnie od coffa) ale spotykam sie z nia pierwszy raz (taka amnesie haze bije na glowe)
Pobierz
źródło: comment_Qxqq0YhyMAg4aKv6lwX1MEHSpHXzcVe1.jpg