Skończyłem kurs i postanowiłem, że opiszę swoje odczucia. Zacznę od tego, że angielski w miarę umie (oficjalniej poziom B2) więc na początku się nudziłem, ale o to się przecież nie mogę czepiać. Wydaje mi się, że jak ktoś nie ogarnia angielskiego w ogóle to na prawdę dość przyjemnie może zacząć się uczyć, w sensie: nie wrzucają nas na głęboką wodę.
Przechodząc dalej, jeśli chodzi o zasób słownictwa to wydaje mi się, że dla
Przechodząc dalej, jeśli chodzi o zasób słownictwa to wydaje mi się, że dla























źródło: comment_anj324SZGYp9XwBqzg0xQ7552F0mCriu.jpg
Pobierz