@Pommernstellung: Oczywiście że mam - wystarczy poczekać aż sam zejdzie. Geniuszu, mam dom na wsi i mnóstwo kotów i mnóstwo drzew dookoła, kot na drzewie to nie była ani nowość ani sensacja. Posiedział, jak zgłodniał przypomniał sobie jak zleźć i zlazł. Ot, skomplikowane. Na pewno lepiej jak sam będzie próbował zleźć (a jak zgłodnieje będzie próbował) niż go strącić geniuszu.
  • Odpowiedz