Hej Mirko. Mam pytanko, bardzo poważne.
W domu afera, babcia krzyczy , wujek rzuca talerzami a stryjek gotuje bigos.
A rozchodzi się wszystko o to że babcia upiekła ciasto drożdżowe i rodzina zabrania mi go jeść bo jest ciepłe i że dostanę skrętu kiszek. Pomuszcie mi ich przekonać że to nie


















Komentarz usunięty przez autora