Proszę... błagam... niech po tych wszystkich dekadach upokorzeń (finał walki z Golden Freezą był wisienką na torcie...), oglądania pleców Goku i ciągle bycia tym drugim, czy nawet trzecim, Książę Wszystkich Sajan dostanie w końcu swój wielki moment. Nikt nie zasłużył na to bardziej niż Vegeta. Jeśli teraz Kakkarot na koniec wparuje z zmasterowanym UI i po raz kolejny skradnie show, stracę resztkę nadziei na jakiekolwiek zaskakujące i ciekawe rozwiązania w tym uniwersum.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@donOGR: liczę, że Vegeta będzie Gohanem DBS, ale tak jak piszesz, im bardziej arc budowany jest pod niego, tym bardziej czuję, że s-------ą to.
  • Odpowiedz