Facet postanowił spróbować amfetaminy. Kupił troszkę, wszedł do łazienki i zamknął drzwi. Ułożył trzy kreski, wciąga jedną - zaszumiało w głowie, przyćmiło mu się w oczach.

- Ee, jakaś lipa - pomyślał - Spróbuję drugą, może będzie lepiej.

Wciągnał drugą kreskę, to samo - zaszumiało, przyćmiło i koniec.

- No dobra, do trzech razy sztuka, może tym razem.

Wciągnął trzecią kreskę, ale z podobnym rezultatem - zaszumiało, przyćmiło. Wtedy do łazienki dobija
#dowcip #suchar #bylo ?

15 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz. Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich.

- Panie, Wielki Mistrz, Ulrich von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron. Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.

Po chwili
Stały sobie w parku dwa posągi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania.

I stały tak lata i dziesięciolecia całe i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów.

Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posągi i powiedział:

- Za to, że tak dzielnie
#humor #dowcip

Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15 zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:

-Panie ile za kurs na Sienkiewicza?

-O tej porze to 20.

-A za 15 nie da rady?

-Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.

-Panie niech Pan się zlituje, późno
#suchar #dowcip #humor #juliansuszy

Pewien facet miał 50-centymetrowy interes. Stwierdził że z tak dużym nie będzie chciała go żadna dziewczyna, więc musiał się z tym uporać. Poszedł to czarownicy, a ta powiedziała mu że ma iść do lasu, tam na środku lasu będzie kamień i na nim będzie siedziała żaba. Miał zadać jej takie pytanie, na które żabka odpowie "nie" i wtedy interes skróci się o 10 cm. Poszedł więc i pyta
Wsiada biznesman do pociągu i wybiera przedział, gdzie siedzi babcia z trzema wnukami. Po

pewnym czasie babcie pyta się nieznajomego czy miałby ochote poczęstowac się cukierkiem.

- Ja nie, ale moja Mątwa chętnie . Babcia z lekkim zdziwieniem podaje mu te dwa cukierki,

ten otwiera torbe i wrzuca je. słychac tylko "om nom nom nom" . Mijają

kolejne godziny i babcia pyta się czy ma ochote poczestowac się zelkami. Na to ten
- Tato, Tato, w moim pokoju jest małż!

- Bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.

- Jest, jest, choć i sam zobacz.

- Jasiu, nie #!$%@?, nie masz w pokoju małża.

- No ale Tato, zobacz na-naprawdę jest małż...

- Ehh.. Pieprzysz. Ale dobra...

Wchodzi ojciec do pokoju a tam babcia w koszuli nocnej rozłożona na łóżku, nogi rozwarte, bez bielizny i wszystko jej widać.

- Jasiu, to nie jest małż, tylko
W pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:

- Jak tam Twój wczorajszy sex?

- Beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie?

- No u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszna romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a
Mały Jasio przychodzi do mamy.

- Mamo! Ile ja mam lat?

- Siedem.

- Skąd wiesz?

- Wiesz Jasiu, rodziłam Ciebie siedem lat temu, takie rzeczy się wie.

Jasio biegnie do taty.

- Tato, ile ja mam lat?

Tato wkłada rękę w majtki dzieciaka, trochę tam miętoli, gmera, ugniata i w końcu mówi:

- Siedem, synek.

- A skąd wiesz?

- Słyszałem jak matka mówiła.

#kawal #dowcip #czarnyhumor #juliansmieszy
#suchar #dowcip

Policjant pyta staruszke:

- Wiek?

- 86 lat

- Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się w zasadzie wydarzyło?

- Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.

- Znała go pani?

- Nie, ale byl przyjaźnie nastawiony.

- Co stało się po tym, jak usiadł obok pani?

- Zaczął pocierać moje udo.

- Czy powstrzymała go
Wisi Jezus na krzyżu otoczony strażą. Podnosi głowę patrzy w tłum i resztą sił woła: "Piotrze...".

Piotr sie zerwał leci do Jezusa ale strażnicy go złapali i go okładają bez litości.

Jezus znów podniósł głowę i wola:

"Piotrze..."

Piotr jakoś sie wytargał i biegnie dalej ale znów go dopadli, złamali mu nogę i wyrwali rękę.

Jezus znowu:

"Piotrze..."

Piotr cudem doczołgał się do krzyża i mówi:

-"Tak, Panie mój??"

-"Widać stąd twój
#dowcip i idę się uczyć #oswiadczeniezdupy

Przychodzi facet do baru i na wejściu mówi - "#!$%@? matiz, tfu!Kelner setke wódki". Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulture. Po chwili znowu - "#!$%@? matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setke".

Kelner na to:

- Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi.

- No widzi pan, jadę sobie TIRem, załadowanym na maxa-40 ton, rozumie pan-i nagle patrze gówniarze na drodze. To co
Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci.

- No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi.

- Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.

- Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek

- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.

- Pawełku 5 siadaj.

Wreszcie
#dowcip

Fachowcy z Ukrainy przyjechali na gospodarstwo do Irlandii wymalować facetowi dom. Jako że byli z Ukrainy mieli w zwyczaju przed robotą chlapnąć ze dwie sety, ale niestety nie mieli za co.

Sprzedali więc farbę, kupili flaszkę, drugą, trzecią. i w końcu przepili wszystko.

Po jakimś czasie fachowcy widząc że zbliża się właściciel domu, szybko resztką farby wysmarowali koniowi mordę.

Właściciel się pyta:

- dlaczego nic nie jest pomalowane

-bo koń wypił
#dowcip

Ateista po śmierci staje przed Sądem Bożym, św. Piotr wzywa Lucyfera aby go zabrał do piekła. Diabeł zaczyna oprowadzanie. Wchodzą do piekła a to się okazuje wspaniały hotel, ze wszystkimi wygodami.

Idą na 1 piętro a tam najlepsza restauracja jaką tylko Ateista widział. Drugie piątro największa impreza, trzecie piękne kobiety dla każdego itd, dojeżdżają na ostatnie piętro Ateista patrzy, a tam ludzie w kotłach sie gotują, inni w smole topią jeszcze
#dowcip

Dwóch gejów poznało się w klubie:

- To co, jedziemy do ciebie?

- No spoko.

- To twój samochód?

- Tak.

- Mogę prowadzić?

- Jasne. Łap kluczyki...

Koleś wyjeżdża z parkingu. Ociera bokiem samochodu o ścianę. Potem o sąsiedni samochód. Kasuje parkometr. Wyjeżdża pod prąd. Prawie wali na czołówkę...

- Jezus Maria!!! Co TY ROBISZ?!

- Chciałem ci pokazać, jak bardzo jestem kobiecy...
a znacie to? +18

Niedoświadczona dziwka pyta doświadczonej dziwki:

-jak ty to robisz ,że w jeden dzień możesz zarobic ponad milion

-normalnie jak się z kimś bzykam to wkładam sobie w #!$%@? petarde i mówie "pękła mi błona dawaj miliona"

No więc niedoswiadoczna dziwka posłuchała doświadczonej

bzyka się z niemcem włożyła w #!$%@? petarde, a tu nagle buuumm

-pękła mi błona dawaj miliona!

No to niemiec jak to niemiec dał milion euro