@marwiec: Z tym, że jak już wcześniej pisałem- państwo spełniło swoją rolę. KNF, podmiot za to odpowiedzialny informował o zagrożeniu. Jestem strasznie ciekaw czy nasi rządowi populiści ulegną naciskowi i dadzą im kasę.
@domofon: boję się, że tak, w końcu palikoty razem z pisdzielcami, sp i komuszkami chcą wywalić premiera, a jak premier powie, że państwo zwróci kasę, to od razu skoczy do góry poparcie po, a spadnie palikotów i pisowców, a przez to oni będą bali się obalić premiera z uwagi na groźbę wcześniejszych wyborów. także szanse na zwrot kasy idiotom są.
W środku nocy dzwoni telefon. Kowalski wstaje, żeby podnieść słuchawkę.

- " Czy to numer 555-555?" - pyta jego rozmówca.

- " Nie, to numer" 55-55-55."

- "W takim razie przepraszam, że przeszkodziłem."

- " Nie szkodzi, i tak musiałem wstać, żeby odebrać telefon." #dowcip
@6566: Kobieta otwiera drzwi, a tam akwizytor :

- Dzień dobry pani, chciałem tu przedstawić pani świetny odkurzacz...

- Nie dziękuje, już mam

- Ale będzie pani zachwycona jest świetny - ładuje się do mieszkania, wysypuje worek kurzu na podłogę - oświadczam pani że zjem każdą drobinkę kurzu której ten odkurzacz nie wyczyści z podłogi

- No to smacznego, bo nie ma prądu
@bbr247: Na kolejne igrzyska w starożytnym Rzymie, postanowiono przygotować jakiś nowy, zajebisty numer. Najlepsza wśród propozycji okazała się walka murzyna z lwem, przy założeniu, ze lew, po krótkiej walce, rozszarpuje murzyna ku uciesze zgromadzonej publiczności.... Wybrano więc odpowiedniego lwa i odpowiedniego murzyna, ale tuz przed walka organizatorzy zaczęli zastanawiać się, patrząc na murzyna, czy aby taki wielki umięśniony murzyn, nie da rady lwu.... Po krótkiej naradzie postanowiono zakopać go do pasa
@bbr247: Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety

mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po

dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł

na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".

Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się

objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił

do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...

- Ależ wiem
Przychodzi gosciu z pracy do domu i mowi do zony

- idz szybko do sypialni i rozbierz sie

- ale ..

- zadne ale

Babka poszla do sypialni , rozebrala sie i czeka

- i co teraz ? - wola

- idz do lustra i stan przed nim na rekach !

- hey, czy to jakas nowa pozycja ? - pyta sie ona

- nie gadaj, tylko rob co ci mowie

Babka
#dowcip

Czasopismo "Claudia" opublikowało dla swoich czytelników quiz, pod nazwą: "Czy znamy kobiety?"

Zwyciężył Tomek B., Radom, 10 lat.

Pewien starszy, rozżalony czytelnik napisał do redakcji:

"To doprawdy śmieszne! Mam 65 lat, pierwsze wiadomości o kobietach zdobywałem mając 12 lat! A tu taki smarkacz dostaje pierwszą nagrodę!"

Odpowiedź z redakcji:

Drogi Czytelniku!

Pierwsze pytanie naszego quizu brzmiało:

"Gdzie kobiety mają najbardziej kręcone włosy?" - Tomek odpowiedział prawidłowo - w Centralnej Afryce.

A
Przy wspólnym obiedzie rozmawiają - katolik, protestant, muzułmanin i Żyd.

Katolik - Jestem tak bogaty ,ze zamierzam kupić Citibank.

Protestant- Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.

Muzułmanin - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... kupię se Microsoft.

Zapadła cisza, wszyscy czekają, co powie Żyd.

Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ja na spodek.

Następnie popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi

- A ja wam nie sprzedam

#zart #
Tata, mama i synek stoją przed budką z lodami. Tata zamawia lody czekoladowe, mama waniliowe. Potem ojciec z rozmachem trzaska synka w głowę i pyta:

- A ty jakie chcesz, Wielki Łbie?

- Dlaczego pan go tak wyzywa?! - pyta oburzona starsza pani, która stoi obok.

Są trzy rzeczy w życiu, które facet chce mieć - mówi mężczyzna.

- Po pierwsze: duży, fajny samochód. Proszę spojrzeć tam, na parking. Oto mój Mercedes.
Śnieżna zima 1952. Leśniczówka Pranie nad jeziorem Nidzkim. W izbie oświetlonej płomyczkiem lampy naftowej, nastrojowy półmrok. Zza zamarźniętych szyb dochodzą groźne pomruki szalejącego wiatru. Przy biurku sam Mistrz pochylony nad kartką wyrwaną z notesu, skreśla kolejne wersy Kroniki Olsztyńskiej. Skrzypienie pióra potęguje tylko urok tego sielankowego obrazka.

-Natalio? - przerywa ciszę, głos mężczyzny.

Siedząca w fotelu przy kominku kobieta podnosi oczy znad robótki ręcznej i pyta:

- Co?

- #!$%@?ów sto -
no to #dowcip na dobranoc

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 zł na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie).

- Jasiek kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stól.

Jasiek poszedł do sklepu, ale po drodze spodobał się mu misiek za cale 50 zlotych. Kupił misia i pędzi do chaty.Matka na to:

- Jasiu, ku*wa co żeś zrobił, ty baranie, natychmiast idź sprzedaj tego misia.

Jasiek bez namysłu poszedł