Akademia Rolnicza. Student weterynarii na egzaminie. Zupełnie mu nie idzie, nie potrafi odpowiedzieć na żadne pytanie. W końcu dostał pytanie ostatniej szansy:

- "Czy krowie można zrobić aborcję?"

Myślał, myślał, ale nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie, więc wyleciał z dwóją. Wkurzony, że nie odpowiedział (...miałem szanse 50% że odpowiem dobrze, mogłem strzelać...) poszedł do baru, usiadł w kącie i powoli upija się na smutno rozmyślając o pytaniu.

Barman co jakiś czas
Przychodzi zajączek do burdelu i pyta: - Niedzwiedzica jest?

- Nie ma.

- A wilczyca jest?

- Nie ma.

- To moze chciaz lisica jest?

- Nie ma.

- A która jest?

- Jest pytonica.

- No dobra, moze być.

Poszedł zając na górę, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica go połknęła. Ale zaczyna się zastanawiać:

- Zaraz... śniadanie jadłam, obiad też już był, a do kolacji jeszcze 3 godziny, więc
Idzie sobie rastaman ulicą i znajduje czarodziejską lampe. Niewiele myśląc pociera ją i ku jego zdumieniu pojawia się dżin. Dżin jak to dżin w zamian za uwolnienie zaproponował, że spełni 3 życzenia.

- Chciałbym, żebyś dał mi jointa. Ale takiego najlepszego.

Dżin spełnił życzenie oraz po namowach rastamana sam również przyłączył się do konsumpcji. Po kilku godzinach dżin budzi się ledwo przytomny i mówi:

- Ok kolego. Zostały Ci dwa życzenia więc
@UlfNitjsefni: W pewnym mieście powstał sklep, w którym każda kobieta mogła sobie kupić męża. Miał sześć pięter a jakość facetów rosła wraz z każdym piętrem.

Był tylko jeden haczyk: jak już kobieta weszła na wyższe piętro nie mogła zejść niżej, no chyba, że prosto do wyjścia bez możliwości powrotu.

Wchodzi więc tam sobie pewna babka poważnie zainteresowana kupnem męża.

Na PIERWSZYM piętrze wisiała tabliczka: "Mężczyźni tutaj mają pracę" -To już coś,
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta się ludzika: - czemu stoisz na ulicy?

- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.

Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta się ludzika:

- Czemu stoisz na ulicy? - chce mi się pić i jestem pedałem

Dał mu picie i pojechał dalej.

Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:

- A ty pedale czego chcesz?

- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny
W barze na szczycie wieżowca siedzi przy barze facet. Zamawia tequilę, wypija ją jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje. Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru. Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta: -Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią... -Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna. Wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr przed nią
W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy.

- Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety.

Wielki rycerz na to:

- Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu.

Mieszczanie na to:

- Co ty człowieku, za miesiąc to smok nas tu wszystkich wytłucze.

I poszli do drugiego rycerza. Średni Rycerzu - pomóż
@dziabarakus: To coś ode mnie

W pewnej jaskini zadomowił się smok, który miał w zwyczaju porywać dziewice z pobliskich miast. Ich władcy wezwali najlepszych wojowników ze stron świata, aby stawili mu czoła.

Pierwszy wyruszył Polak. Droga wiedzie przez las, mija mrowiska, a potem, gdy dociera na brzeg rzeczki, żeremia. Kawałek dalej, nieopodal jaskini smoka, widzi jak majestatyczny orzeł lata nad samotnym drzewem. Wreszcie wchodzi do jaskini, krzyczy "Bestio! Przybywam, aby stawić
To mnie śmieszy:

Jak udowodnić, że wszystkie liczby nieparzyste są pierwsze.

Matematyk: 3 jest pierwsze, 5 jest pierwsze, 7 jest pierwsze, dalej przez indukcję...

Fizyk: 3 jest pierwsze, 5 jest pierwsze, 7 jest pierwsze, 9 - błąd doświadczalny, 11 jest pierwsze...

Inżynier: 3 jest pierwsze, 5 jest pierwsze, 7 jest pierwsze, 9 - jest pierwsze, 11 jest pierwsze...

Informatyk: 3 jest pierwsze, 3 jest pierwsze, 3 jest pierwsze, 3 jest pierwsze, 3
Przed matematykiem i fizykiem postawiono problem jak zagotować wodę w czajniku.

Obaj odpowiadają, że należy wlać wodę do czajnika, zapalić gaz i postawić czajnik na gazie.

Dano im drugi problem. Jak zagotować wodę, gdy czajnik jest napełniony wodą i gaz już się pali.

Fizyk: to jest jeszcze prostsze, wystarczy postawić czajnik na gazie.

Matematyk: należy wylać wodę z czajnika i zgasić gaz - w ten sposób redukujemy problem do poprzedniego przypadku.

#
Dwóch facetów i kobieta...

Po katastrofie dużego promu wycieczkowego na rozrzuconych po oceanie bezludnych wysepkach wylądowali nieliczni rozbitkowie. Los podzielił ich tak, ze na kolejnych wyspach wylądowali:

Dwóch Włochów i jedna Włoszka

Dwóch Francuzów i jedna Francuzka

Dwóch Niemców i jedna Niemka

Dwóch Greków i jedna Greczynka

Dwóch Anglików i jedna Angielka

Dwóch Bułgarów i jedna Bułgarka

Dwóch Japończyków i jedna Japonka

Dwóch Chińczyków i jedna Chinka

Dwóch Amerykanów i jedna Amerykanka
W mieście otworzono agencję towarzyską

Mały Jasio pyta się taty:

-Tato a co się robi w takiej agencji?

-YYYY...W tej agencji robią ci dobrze

Odpowiada zakłopotany ojciec

Kilka tygodni później Jasio dostał od taty pieniądze na kino.Lecz zamiast do kina poszedł do agencji towarzyskiej:

Jasiu dzwoni do drzwi,otwiera mu piękna kobieta i ze zdziwieniem pyta się Jasia:

-A co ty tu robisz?

Jasiu odpowiada

-No chciałem żeby mi zrobili dobrze,mam pieniądze!

Kobieta