Do taksówki wsiada pijany gośc i krzyczy:
- Naprdalaj na Mickiewicza!
Wyrwany z zadumy i przestraszony taksiarz:
- Pie
olony Mickiewicz, takie chuwe wiersze pisał, a "Pana Tadeusza"to już strasznie sprdolił ...
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 357
Leży Michał Białek na plaży z rogalem na czole. Podchodzi do niego jakiś facet i ostrzega:
-Niech pan się już nie opala, ma pan na twarzy wypieki!
  • Odpowiedz
  • 214
- Dzień dobry, z tej strony dyrektor szkoły Pańskiego syna. Z przykrością zawiadamiam, że w drodze do szkoły Pana synowi przytrafił się wypadek.
- Mój Boże! Czy mój syn jest cały?

- A nie wiem, nie otwierałem worka.
  • Odpowiedz
"What's your name?", asked the teacher.
"Mohammad," he replied.
"You're in Ireland now," replied the teacher, "So from now on you will be known as Mike."
Mohammad returned home after school.
"How was your day, Mohammad?", his mother asked.
"My name is not Mohammad. I'm in Ireland and now my name is Mike”.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj jakoś weny nie mam, więc plusujcie z litości. Gorzej będzie, jeśli się okaże, że od zawsze tak robicie ᶘᵒᴥᵒᶅ

Dzwoni telefon. Pies odbiera i mówi:
- Hau!
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 354
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna.
Jak się do niego zwrócić - per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
  • Odpowiedz
#dowcip #suchar Pijany gość wraca do domu 12 Grudnia, patrzy i widzi czołgi jeżdzące po mieście i Milicje która wchodzi do domu ludzi Solidarności. Spotyka patrol ZOMO
- Co się dzieje?
- Jest wojna;
- Z kim?
- Z tobą - po czym go spałowali
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę nie bić za ten żart o Polakach w komentarzu (╯︵╰,)

Przychodzi koleś do farmera:
- Ile mleka dają te krowy?
- Która? Czarna
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 284
Polak spotyka się ze Szkotem w Paryżu. Rozmawiają i nagle Szkot mówi:
- A Ty wiesz, że ja tu już od 4 dni jadam najlepsze potrawy w najdroższych restauracjach i nic nie płacę?
- Jak to?! - wykrzyknął Polak.
- Mam na to super sposób. - mówi Szkot
- Wchodzę do ekskluzywnej restauracji. Zamawiam przystawki, najdroższą z możliwych zup, potem drugie danie... Oczywiście najlepsze wino, a na koniec deser i kawę. Zjadam
  • Odpowiedz
Dobra, dzisiaj bardziej skromnie, bo która godzina, to jednak myślę, że nie będzie źle.

– Twoi rówieśnicy maja już żony, dzieci, samochody, kredyty hipoteczne!
– Mamo, mówisz tak, jak ja bym był winien ich problemów.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Przed knajpę zajechał super sportowy wóz, a z niego wyszedł szałowo ubrany facet. Podszedł do niego brudny i śmierdzący żebrak i prosi o kasę:
- Dajże mi trochę forsy, bo umrę z głodu i ja i moje dzieci.
Po chwili zastanowienia, facet sięga do kieszeni i wyciąga banknot 100$ i podaje ..., ale cofa rękę i mówi:
- Na pewno przepijesz!
- Nieee! Jestem abstynentem. Ja nie piłem wódki już od 10 lat!
Znowu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Dwóch mężczyzn rozmawia przy wódeczce:
- Chyba rozejdę się ze swoją żoną.
- Dlaczego?
- Ciągle marudzi. Od pół roku wciąż zawraca mi głowę tym samym!
- Czym?
- Żebym wyniósł choinkę do śmietnika
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach