Zadzwonił do mnie ktoś z nr tel 228829463, jednak nie mogłem odebrać. Po chwili dostałem sms z prywatnego numeru zaczynającego się od 504 z informacją, żedzwoni do mnie Fundacja DKMS i prosi o kontakt w sprawie wefyfikacji danych. Pierwszy numer jest podobny do tego który jest podany na stronie dkms ale jednak nie identyczny (chyba,że go przeoczyłem gdzieś). Czy faktycznie dzwonią i sprawdzają dane osobowe czy to jakiś fake? #dkms
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FightMaker: tak, jakoś w listopadzie. Kartę też dostałem właśnie w dzien w którym ktoś do mnie zadzwonił. Ale z racji, że numer nie wyskoczył mi w googlach, że należy do dkms to wole się upewnić
  • Odpowiedz
#pytanie #krwiodawstwo i może (nie zabijcie) #dkms.
Czy ktoś z Was kochani korzystał z przywileju i wbijał się poza kolejnością do jakiegoś specjalisty na NFZ? Jak ludzie na to reagują? Pytam bo przydałoby mi się to jutro bo czasu mało i chciałbym pierwszy raz w życiu skorzystać z tego ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiek_astronaut: Tak, oczywiście sprawę załatwiłem z rejestracją.
Tylko na Poliklinice Stomatologicznej we Wrocławiu z początku baba mówiła że w dupie ma ustawę, bo to ona decyduje. Po pytaniu o przełożonych jednak przypomniała sobie ustawę.
  • Odpowiedz
Myślałem, że nie mogę być dawcą, a jednak! Wolontariuszka mnie uświadomiła. Cieszę się jak dziecko Mireczki, pijcie ze mno kompot! () Jednocześnie zapraszam wszystkich do zarejestrowania się - budynek A0 Uniwersytet Rzeszowski ul.Pigonia #dkms #gnidamabialaczke #rzeszow
ShauniakShauniak - Myślałem, że nie mogę być dawcą, a jednak! Wolontariuszka mnie uśw...

źródło: comment_C1xB5LdEKWQCq1evTSYTURG8F8MjrtN7.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia Piotrka mnie bardzo poruszyła, więc jak zobaczyłem, że na #pwr jest akcja rejestracji do oddania szpiku, to w sumie długo się nie zastanawiałem. Jestem świadomy tego z czym to się wiążę, ale spoko, dla mnie 4 godziny z oddawania szpiku (ewentualnie narkoza ( ͡ ͜ʖ ͡) ), dla kogoś może to być całe życie. Polecam się wybrać jak ktoś z polibudy, akcja trwa do
R.....r - Historia Piotrka mnie bardzo poruszyła, więc jak zobaczyłem, że na #pwr jes...

źródło: comment_qY3Eshq1Yehqh49RjI9ZajmlwBvq94ST.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aikonek: Faktycznie dziwne, kontaktowałam się z nimi przez maila i od razu odpowiedzieli. Możesz spróbować jeszcze raz na party w sobotę :)
  • Odpowiedz
@codi_krk: "Igłę w stogu siana" to mało powiedziane, w dawcą w ciągu pierwszego roku zostaje 1% podobno, ja miesiąc temu dostałem kartę. Póki co rozmawiałem panem Marcinem, spytał się mnie o dane, choroby poinformował jeszcze raz jak wygląda cały proces badania, pobrania i tego co jest po pobraniu. Prawdopodobnie (jutro dostanę potwierdzenie) we wtorek idę oddać krew. Będę pisał na bieżąco w tym wpisie.
  • Odpowiedz
Hej Mircy, przychodzę dziś do domu, patrzę w maila a tam wiadomość od DKMSu. Faktycznie niedawno (pół roku temu?) rejestrowałem się jako potencjalny dawca. Wiadomość mówi, że mam pilnie się z nimi skontaktować, ale: "Gmail nie może zweryfikować, czy wiadomość została wysłana z domeny dkms.pl (a nie przez scammera)" wyświetla mi się w lewym górnym rogu. W źródłach wiadomości widzę adres źródłowy maila na dkms.de. W załączniku są dwa pdf.y (aż się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dimin: nie używam żadnego softu AV, bo żyję zasadą, że nie wchodzę na podejrzane strony i nie ściągam podejrznych plików, zbyt wiele mam do stracenia w przypadku 'zaszyfrowania dysku', a pdfy doskonale znam jako własnie źródła niezłego gówna, mają dużą historię dziur. Po prostu mam taką zasadę, że nie tyle nie otwieram, co nawet nie ściągam podejrzanych plików i szczęśliwie od ładnych paru lat nie mam ani AV, ani problemow
  • Odpowiedz
Mirki. To nie jest żart primaaprilisowy. Gdy przeczytałem tego maila, serce zaczęło mi bić mocniej. Chcę pomóc, ale nie ukrywam, że się trochę boję. Po cichu w sercu zawsze chciałem zostać dawcą i uratować komuś życie. Wiem, że to dopiero proces weryfikacyjny i może się okazać, że w cale nie będę dawcą.


#zebroplusy #dkms może nie zabijecie mnie za ten tag #gnidamabialaczke
tracerr - Mirki. To nie jest żart primaaprilisowy. Gdy przeczytałem tego maila, serce...

źródło: comment_0Q3M4qtNIvmyvRNENrPmTwdKJUSqlrIl.jpg

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcę się zapisać do #dkms, ale nie wiem, czy mogę. Jestem w trakcie odczulania (roztocza). Mam nadzieję, że w niczym to nie przeszkadza, co? Czy muszę poczekać z zapisaniem się? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziękuję wszystkim, którzy zarejestrowali się do DKMS, którzy podpisali oświadczenie woli (dawca.pl), którzy oddają krew. Jesteście super i każdy z Was jest w moich oczach bohaterem.

Kurcze, to niesamowite, wiedzieć, że Twoje ciało zawiera "lek", który może uzdrowić kogoś innego. Może kogoś, komu będzie dane zrobić coś dobrego dla ludzi?
To musi być niesamowite, usłyszeć, że właśnie Ty, z miliona innych dawców, akurat Ty możesz pomóc.
To niesamowite poświęcić swoje obawy, swój dyskomfort, swój czas
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach