Byłem dzisiaj na badaniach wstępnych (a raczej końcowych) przed samym zabiegiem pobrania szpiku. Wiecie, RTG, EKG, USG, krew, mocz...
Na samym końcu jeszcze wywiad z panią doktor, kilka pytań, szkolenie z wykonywania zastrzyków i oddanie mi 8 sztuk strzykawek. Tak patrzę na nią i pytam: mógłbym dostać jakąś reklamówkę? Doktor kazała mi zaczekać w korytarzu a sama poszła po reklamówkę z DHL.
W korytarzu/poczekalni siedziały 4 osoby.
2 panów, prawie łysych, już zaczęły





















#dkms