Największym minusem tego filmu jest to, że monumentalne sceny ze statkami kosmicznymi i kadry mające pokazywać jakąs epicką skalę np. armii imperatora albo lądowanie atrydów na arrakis, są tak zajebiste, że potem sceny łażenia po pustyni paula z matką wydają się po prostu nudne
#diuna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chyba muszę przeczytać tą Diunę, bo w sumie niewiele się na filmie działo, nie do końca wiedziałem o co chodzi, a podejrzewam że jeśli ktoś miał z tym styczność to widział w tym filmie o wiele więcej, a ja miałem takie wrażenie, że nie łapię czym się ludzie jarają. Ot przylecieli, poginęli i uciekli
#diuna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yetoslav: Salusa Secundus nie była światem pustynnym, ale również panowały na niej srogie warunki i to tam szkolili się Sardaukarzy.

Scena z ludźmi wiszącymi głową w dół to dodatek od reżysera, w książce nie było opisów dokładnego szkolenia poza tym, że było ciężkie i tworzyło śmiertelnie groźnych, ale fanatycznych wojowników.
  • Odpowiedz
Obejrzałem Diunę jeszcze raz, ponadto wróciłem do książki i powiem tak - Diunę Villeneuve'a oceniam lepiej, ale wciąż nie uważam jej za dobrą adaptację książki.

Parę spoilerowych uwag ode mnie:

1) Ciężko wybaczyć Villeneuve'owi tak płytkie przedstawienie postaci drugiego planu. Można oczywiście domniewywać iż więcej czasu może dostaną w kolejnej części, ale powinni go dostać już w pierwszej. A niektórzy nie będę już mieli na to okazji, taki lekarz Yueh zdecydowanie najsłabiej na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widz w tej scenie może pomyśleć że Paul jest takim zajebistym wojownikiem i bawi się z Dżamisem, ale prawda była inna - Paul po prostu nie był uczony do walk bez tarczy, więc miał problem z szybkim wykończeniem ciosu.


@waro: przecież to wynika z dialogu Jessici ze Stilgarem ¯\_(ツ)_/¯

Ciężko wybaczyć Villeneuve'owi tak płytkie przedstawienie postaci drugiego planu. Można oczywiście domniewywać iż więcej czasu może dostaną w kolejnej części, ale powinni
  • Odpowiedz
@waro: Też w pierwszej chwili pomyślałem „zabrakło bankietu”, ale jakby się tak zastanowić, to on nie wniósł nic ważnego do historii. Niby Kynes opowiadał tam trochę o zwyczajach fremenów, było kilka utarczek słownych a Gurney pograł na balisecie, ale ostatecznie nic z tego nie wyniknęło.
  • Odpowiedz
I must not watch Dune on home cinema. Home cinema is the vibe killer.
Home cinema is the little screen that brings total disappointment.
I will face the IMAX.
I will permit the subwoofer frequencies to pass over me, and through me.
And when the credits have gone past, I will turn the inner hype towards part two.
Where the fear of Dune being unfilmable has gone, there will be nothing.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chozi: Teoretycznie jest jeszcze tzw. Diuna 7, czyli tom 7 i 8, ale one są napisane przez syna Franka Herberta i jakiegoś drugiego ziomka, ale IMO nie wart ich czytać. Dodatkowo jest w choooj jakichś pobocznych tomów napisanych przez ten duet, ale one są jeszcze gorsze niż Diuna 7. xD
  • Odpowiedz
  • 1
Ktoś mi powie jak ci nawigatorzy czy co tam dokładnie używają tej przyprawy?
- czemu nie ma komputerów?
-czemu walczą "kijami" a nie strzelają tymi plujkami
- czy przyprawa jest odnawialna?
#diuna
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fraciu: Komputery są zakazane od tzw. Dżihadu Butleriańskiego, czyli wojny ludzkości z myślącymi maszynami. Zaawansowane kalkulacje wykonują mentaci (Hawat, Piter de Vries). W filmie masz pokaz na początku, gdy Hawat oblicza koszt przylotu herolda na Kaladan, jego oczy na moment zrobiły się mgliste. To była właśnie mentacka kalkulacja.

Ta plujka, to trochę odskocznia od książki. Normalnie ten pocisk zostałby odbity przez tarczę, tutaj tak jakby wyhamował i się przez nią
  • Odpowiedz
bardzo dziękuję, ciekawe to z tymi tarczami myślę że w filmie jest to źle wytłumaczone. O komputerach też mogli wspomnieć xd bo chyba nie tylko ja zadawałem sobie te pytania


@fraciu: mentaci w ogóle są praktycznie wycięci z filmu, chyba nawet ta nazwa nie pada. W książce są dość ważnymi postaciami drugoplanowymi.
  • Odpowiedz
Wszystko od scenografii i kostiumów jest tak poprawne że aż boli

@nightmaar: nie wierzę, że ktokolwiek mógłby taki argument na poważnie napisać. Przecież scenografia i kostiumy w tym filmie to jest jakieś p--------e mistrzostwo.
  • Odpowiedz
#diuna oglądnięta.

Jest dobrze. Bardzo dobrze dobrana "estetyka". Absolutnie znakomite kostiumy. W większości świetny dobór aktorów. Muzyka bardzo dobra, ale IMHO za dużo jej - czym innym jest, gdy w kulminacyjnym momencie dostajemy jakiś podniosły i patetyczny motyw, a tutaj - Zimmer n--------a praktycznie przez cały czas.

Na minus:
- Jessica jakaś taka przygaszona i zahukana.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Pomysł, że Paul może sięgnąć po tron pojawił się O WIELE za wcześnie. W książce to wyszło dopiero pod sam koniec, tutaj mówimy o tym już w połowie pierwszej części.


@RandomowyMirek w książce rozmowa o sięgnięciu po tron poprzez ożenek z córką Imperatora jest dokładnie w tym samym miejscu co w filmie (rozmowa w kwaterze Kynesa)
  • Odpowiedz
No i w pytę
Świetnie dobrani aktorzy (poza Jessicą - za mało królewska postawa). Paweł wychodzi naprawdę dobrze - potrafi być zarówno zagubiony, chłopięcy jak i władczy i bezduszny. Na dobre postacie mentatów zabrakło jednak czasu.
Mało wyciętych scen, bardzo mało zmian. Film to nie książka i nie da się wszystkiego przenieść.
Ładne efekty specjalne i w sumie tylko czerw trochę rozczarował.
Najgorzej to to samo co w książce - wizje Pawła męczą und
niegwynebleid - No i w pytę
Świetnie dobrani aktorzy (poza Jessicą - za mało królews...

źródło: comment_1635153248yMy00ha8pIJg0x4umSibcX.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DanteMorius: jako ekranizacja powieści (czy raczej ok. połowy) jest super. Jako film sam w sobie to rzeczywiście gorzej. Ewidentnie konieczna jest druga część. Czuć, że historia nie jest zakończona. Brakuje też jakiegoś punktu kulminacyjnego i satysfakcjonującego zakończenia. Mam nadzieję, że powstanie kontynuacja. Jeśli tak, to zgaduję, że najlepiej byłoby oglądać obie części jedna po drugiej.
  • Odpowiedz