Ile przeżyłbym zamknięty w sarkofagu w Czarnobylu? Chciałbym mieć taki sen kiedyś, że uciekam od stopy słonia na zewnątrz xD #czarnobyl
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sweet-Jesus: A jaki jest procent Samosiołów którzy musieli uciekać z rodzimych domów dzięki czemu znaleźli lepszy? Część z tych ludzi trwała przy swoim "bo tak", staram sie myśleć że niektórzy zmuszeni do ucieczki trafili jednak w bardziej cywilizowane miejsce. Ten przypadek też mi tak wygląda ale możesz mnie rozczarować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#ciekawostki
#czarnobyl
#fotohistoria
#historia
Jest to pierwsze zdjęcie wykonane ( Igor Kostin) z Czarnobyla, zrobione 14 godzin po wybuchu 26 kwietnia 1986 roku.

Zdjęcie zostało zrobione z helikoptera oceniającego poziom promieniowania nad obszarem katastrofy. Obraz jest ziarnisty ze względu na intensywne promieniowanie w powietrzu, które zaczęło uszkadzać kliszę aparatu zaraz po jej naświetleniu.
DzonySiara - #ciekawostki 
#czarnobyl 
#fotohistoria 
#historia 
Jest to pierwsze zdj...

źródło: temp_file2332255421617137976

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Aquamen: Jest ogólnie przyjęty zakaz spożywania tego co rośnie i żyje w Zonie. Akurat w tym akwenie to bym nie polecał łapać ryb ponieważ po awarii został on skażony cezem-137 a obecnie żyjące tam sumy są lekko skażone strontem-90. Łowić też nie można ale wiadomo, są zakazy i są "zakazy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przed wojną gdybyś odwiedził wieś Teremci to miałbyś okazję spróbować ryby złowionej
  • Odpowiedz
@Sweet-Jesus jak ci ludzie żyją całkowicie samotnie w opuszczonej wsi, gdzie w promieniu kilku czy kilkunastu kilometrów nie ma żywego ducha, to ja nie wiem. Ja bym psychicznie nie wytrzymał, coś by mnie co noc straszyło, nie byłbym chyba w stanie tam zasnąć.
  • Odpowiedz
  • 0
@Kaczorra: W Teremci żyje jeszcze kilka osób. Niestety wszyscy już w podeszłym wieku. I tu masz rację, samotność doskwiera wszystkim samosiołom. Niby niektórzy mają telefon komórkowy ale w Zonie z zasięgiem jest różnie a zwłaszcza na obrzeżach Strefy Zamkniętej.

Przy naszych wizytach z pomocą humanitarną to gdyby babuszki mogły to by nas wypuściły po kilku dniach gdzie by nas nakarmiły na ładnych kilka dni do przodu. Jak to mawia jedna
  • Odpowiedz
@Sweet-Jesus: jak jestem na urbeksach to w miarę możliwości w takie dziury wkładam drągi żeby żaby, jeże itp. miały po czym wyjść. Raz w opuszczonym warsztacie z kanału naprawczego dwie ropuchy wyciągnąłem.
  • Odpowiedz