Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 13

#punk #rock #punkrock
#cultowe (1746/1000)
Amanita Muscaria - 7 Godzin Snu z płyty pt. Soma (2007)
Ze starych czasów - wieki tego nie słyszałem. A kapelę znam jeszcze parę lat dłużej, z poprzedniej płyty, pewnie z okolic 2002-2003, z czasów kiedy jakieś niszowe punkowe kapele można było ściągnąć z muzyka.wp.pl - jak się miało internet w szkole albo na praktykach w fabryce smrodu, bo w domu nie
#cultowe (1746/1000)
Amanita Muscaria - 7 Godzin Snu z płyty pt. Soma (2007)
Ze starych czasów - wieki tego nie słyszałem. A kapelę znam jeszcze parę lat dłużej, z poprzedniej płyty, pewnie z okolic 2002-2003, z czasów kiedy jakieś niszowe punkowe kapele można było ściągnąć z muzyka.wp.pl - jak się miało internet w szkole albo na praktykach w fabryce smrodu, bo w domu nie

@cult_of_luna: to chyba kapela z Legnicy, ale nigdy jej nie słyszałem
@cult_of_luna: może być, na pewno często grali w Legnicy w czasach jak chodziłem na punkowe koncerty
- 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@cult_of_luna: jeden co jakis porzadny content wrzuci na tym tagu
#punk #punkrock #anarchopunk
#cultowe (1744/1000)
Słowa we Krwi - Razem z płyty pt. Przebudzenie (2007) <- daje link do całej płyty bo inaczej nic nie mogę znaleźć (a to pierwszy numer)
Załoga z Białegostoku - kiedyś mi muzycznie podpasowali, tzn. instrumentalnie, bo sporo niesztampowych riffów i nawet zaskakujących aranży. No ale na dłuższą metę pani na voc. jest męcząca ze swoją ekhem ekspresją. Ciekawe czy na chłopa
#cultowe (1744/1000)
Słowa we Krwi - Razem z płyty pt. Przebudzenie (2007) <- daje link do całej płyty bo inaczej nic nie mogę znaleźć (a to pierwszy numer)
Załoga z Białegostoku - kiedyś mi muzycznie podpasowali, tzn. instrumentalnie, bo sporo niesztampowych riffów i nawet zaskakujących aranży. No ale na dłuższą metę pani na voc. jest męcząca ze swoją ekhem ekspresją. Ciekawe czy na chłopa

@cult_of_luna: w usa się nauczyli śpiewać w latach 70 a w polsce w 2007 nadal darcie ryja bez żadnych umiejętności xD
- 2
@tyrytyty: nie sądzę że darcie ryja w anarchopunku w Polsce jakoś znacząco się różni od amerykańskiego - to kwestia przyjętej konwencji. Po prostu głos/tembr tej pani wokalistki mi się gryzie z tym jak śpiewa.
#metal #rock #deathdoommetal #gothicrock
#cultowe (1743/1000)
Beyond Dawn - Teardance z płyty pt. Pity Love (1995)
Pamiętam, że jak się za nich zabierałem, to byłem przekonany że to typowy death doom tamtych czasów, kolejny klon wczesnej Anathemy czy My Dying Bride. Echa death doomu pierwszej połowy 90s owszem przewijają się, ale klimat na tej płycie jest jednak unikatowy, przez jakąś taką gotyckość. No i puzon.
#cultowe (1743/1000)
Beyond Dawn - Teardance z płyty pt. Pity Love (1995)
Pamiętam, że jak się za nich zabierałem, to byłem przekonany że to typowy death doom tamtych czasów, kolejny klon wczesnej Anathemy czy My Dying Bride. Echa death doomu pierwszej połowy 90s owszem przewijają się, ale klimat na tej płycie jest jednak unikatowy, przez jakąś taką gotyckość. No i puzon.

- 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Wykop
- 6
@cult_of_luna: a ja mam ogromny sentyment do tej płyty, a piosenki w szczególności. stała się powodem mojej gówniarskiej "ucieczki" z domu na pierwszy woodstock kilka lat później. do tego kojarzy mi się z czasami jak mieliśmy ze znajomymi modę na wpieprzanie czereśni na przerwach w szkole. nadal była modna jeszcze później na studiach, towarzyszyła w tle wielu wspaniałym chwilom. z czasam moje podejście do pidżamy mocno się ochłodziło, ale jak
@cult_of_luna: Stare płyty były lepsze od marchwi.

#rock #metal #noise #postmetal #postrock #polskamuzyka
#cultowe (1741/1000)
Ugory - Pierwsza Noc Bez Snu z płyty pt. Matko Ciszy (2018)
Z cyklu "inne dźwięki" - jakieś półtora roku temu (odc. 1459/1000) postowałem Ugory zanim jeszcze tak bardziej na dobre zaczęły into metal. No to dziś z okresu okresu w którym zaczęły wchodzić.
#cultowe (1741/1000)
Ugory - Pierwsza Noc Bez Snu z płyty pt. Matko Ciszy (2018)
Z cyklu "inne dźwięki" - jakieś półtora roku temu (odc. 1459/1000) postowałem Ugory zanim jeszcze tak bardziej na dobre zaczęły into metal. No to dziś z okresu okresu w którym zaczęły wchodzić.

#metal bo przecież nie #punk
#polskamuzyka
#cultowe (1739/1000)
Armia - Obcy w Domu z płyty pt. Wojna i Pokój (2025)
Tembr
#polskamuzyka
#cultowe (1739/1000)
Armia - Obcy w Domu z płyty pt. Wojna i Pokój (2025)
Tembr

@cult_of_luna: jakoś mi to nie siedzi, ale ja z Armii to chyba tylko Legendę uwielbiam. Od jakichś 20 lat każdego pierwszego dnia zimy sobie odpalam.
#metal #blackmetal #symphonicblackmetal #polskamuzyka
#cultowe (1738/1000)
Vim Patior - Oeuvre Posthume z płyty pt. Magni Nominis Umbra (1999)
Takie trochę:
#cultowe (1738/1000)
Vim Patior - Oeuvre Posthume z płyty pt. Magni Nominis Umbra (1999)
Takie trochę:

#metal #numetal
#cultowe (1737/1000)
Kittie - Funeral for Yesterday z płyty pt. Funeral for Yesterday (2006)
Lubiłem nawet ich pierwsze dwie płyty (Spit i Oracle) w czasie kiedy wychodziły, czyli te 25 lat temu. I to wcale nie dlatego, że jakieś siksy-metalówy grały i śpiewały, tylko jakoś tak melodie mi zapadały, riffy niektóre też fajne. No a potem to już nie lubiłem, ostatnia rzecz którą od nich
#cultowe (1737/1000)
Kittie - Funeral for Yesterday z płyty pt. Funeral for Yesterday (2006)
Lubiłem nawet ich pierwsze dwie płyty (Spit i Oracle) w czasie kiedy wychodziły, czyli te 25 lat temu. I to wcale nie dlatego, że jakieś siksy-metalówy grały i śpiewały, tylko jakoś tak melodie mi zapadały, riffy niektóre też fajne. No a potem to już nie lubiłem, ostatnia rzecz którą od nich

#metal #metalcore #progressivemetal #polskamuzyka
#cultowe (1736/1000)
Animations - Generation Zero z płyty pt. Private Ghetto (2013)
Czasem są płyty, które siądą lepiej niż powinny, mimo że w ogóle nie powinny. Bo są np. generycznym metalkorem z przesłodzonymi melodiami. No ale co zrobić, nie mam na to wpływu, co mi siądzie, a co drugim uchem wypadnie 乁
#cultowe (1736/1000)
Animations - Generation Zero z płyty pt. Private Ghetto (2013)
Czasem są płyty, które siądą lepiej niż powinny, mimo że w ogóle nie powinny. Bo są np. generycznym metalkorem z przesłodzonymi melodiami. No ale co zrobić, nie mam na to wpływu, co mi siądzie, a co drugim uchem wypadnie 乁

#rock #hardrock #metal (no to naciągane, ale w końcu legenda metalu)
#cultowe (1735/1000)
Tony Iommi & Glenn Hughes - I Go Insane z płyty pt. Fused (2005)
Z dawnych czasów znam świetną płytę Iommiego pt. Iommi, z masą fajnych gości i dość zróżnicowanym repertuarem. Dwie kolejne z Hughesem musiałem sobie odświeżyć, bo kompletnie nie pamiętałem co na nich jest. The 1996 DEP Sessions ledwie przebrnąłem, takie
#cultowe (1735/1000)
Tony Iommi & Glenn Hughes - I Go Insane z płyty pt. Fused (2005)
Z dawnych czasów znam świetną płytę Iommiego pt. Iommi, z masą fajnych gości i dość zróżnicowanym repertuarem. Dwie kolejne z Hughesem musiałem sobie odświeżyć, bo kompletnie nie pamiętałem co na nich jest. The 1996 DEP Sessions ledwie przebrnąłem, takie

#metal #sludge #postmetal
#cultowe (1734/1000)
Amenra - Salve Mater z EPki pt. With Fang and Claw (2025)
Może to zbyt surowa opinia, ale do przedoskonałego Mass VI ten zespól już zagrał każdy dźwięk, który mógł zagrać. De Doorn, czy obie zeszłoroczne EPki to już cover band Amenry. Wciąż bardzo dobrze mi się tego słucha, ale nie ma tu absolutnie żadnego efektu wow, a mówiąc dosadniej -
#cultowe (1734/1000)
Amenra - Salve Mater z EPki pt. With Fang and Claw (2025)
Może to zbyt surowa opinia, ale do przedoskonałego Mass VI ten zespól już zagrał każdy dźwięk, który mógł zagrać. De Doorn, czy obie zeszłoroczne EPki to już cover band Amenry. Wciąż bardzo dobrze mi się tego słucha, ale nie ma tu absolutnie żadnego efektu wow, a mówiąc dosadniej -

#metal #rock #gothicmetal
#cultowe (1733/1000)
Tiamat - For Her Pleasure z płyty pt. Skeleton Skeletron (1999)
Akurat jak zaczynałem słuchać ich klasycznych płyt, to ten album wychodził i miał okropną "prasę" wśród trve metali (widocznie A Deeper Kind of Slumber mniej im przeszkadzało, albo tamta płyta też miała taką prasę). Chyba odstraszyło mnie to już na zawsze, bo świetne przecież Judas Christ czy Prey, czy też
#cultowe (1733/1000)
Tiamat - For Her Pleasure z płyty pt. Skeleton Skeletron (1999)
Akurat jak zaczynałem słuchać ich klasycznych płyt, to ten album wychodził i miał okropną "prasę" wśród trve metali (widocznie A Deeper Kind of Slumber mniej im przeszkadzało, albo tamta płyta też miała taką prasę). Chyba odstraszyło mnie to już na zawsze, bo świetne przecież Judas Christ czy Prey, czy też

@cult_of_luna Byłem fanem Clouds i jak usłyszałem Wildhoney, to porzuciłem śledzenie twórczości Tiamat. Teraz wracam po latach i Wildhoney to sztos, reszta też mi pasuje. Podobnie miałem z Paradise Lost i albumem Host, choć nie uważam go za wybitny album, to po latach nie mierzi tak bardzo.
Zdjęcie z ostatniego koncertu w Progresji w Warszawie. Zabrałem syna.
Zdjęcie z ostatniego koncertu w Progresji w Warszawie. Zabrałem syna.
źródło: 11295
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#metal #heavymetal #gitara
#cultowe (1732/1000)
Yngwie Malmsteen, a właściwie to Yngwie J. Malmsteen's Rising Force - Black Star z płyty pt. Rising Force (1984)
Zawsze były we mnie dwa wilki - nienawidziłem solowej popisówy gości pokroju Malmsteena czy nawet Vaia i Satrianiego, a z drugiej lubiłem jako młody adept gitary popatrzeć na to przebieranie paluchami w nagraniach video z opadem
#cultowe (1732/1000)
Yngwie Malmsteen, a właściwie to Yngwie J. Malmsteen's Rising Force - Black Star z płyty pt. Rising Force (1984)
Zawsze były we mnie dwa wilki - nienawidziłem solowej popisówy gości pokroju Malmsteena czy nawet Vaia i Satrianiego, a z drugiej lubiłem jako młody adept gitary popatrzeć na to przebieranie paluchami w nagraniach video z opadem

Oczywiście w umiarkowanych dawkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@cult_of_luna: I to jest sedno sprawy w słuchaniu tych gości właśnie.
#rock #postpunk #noiserock
#cultowe (1731/1000)
Protomartyr - Why Does It Shake? z płyty pt. The Agent Intellect (2015)
Nie zawsze trzymam rękę na pulsie i raczej rzadziej niż częściej interesuje się jakimiś nowymi kapelami, które robią szum - zazwyczaj taki hype dociera do mnie później i tak było też z ekipą z Detroit.
#cultowe (1731/1000)
Protomartyr - Why Does It Shake? z płyty pt. The Agent Intellect (2015)
Nie zawsze trzymam rękę na pulsie i raczej rzadziej niż częściej interesuje się jakimiś nowymi kapelami, które robią szum - zazwyczaj taki hype dociera do mnie później i tak było też z ekipą z Detroit.

@cult_of_luna: "Troszeczkę" słychać inspirację Joy Division.
#rock #grunge #nirvana
#cultowe (1730/1000)
Nirvana - Drain You z płyty pt. Nevermind (1991)
Nevermind to płyta przedyskutowana na wszelkie możliwe sposoby, przeze mnie słuchana za dużo razy, toteż single potrafią (choć nie jest to normą) wywołać we mnie odruch wymiotny. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, ulubionymi piosenkami stają się te z drugiego szeregu.
#cultowe (1730/1000)
Nirvana - Drain You z płyty pt. Nevermind (1991)
Nevermind to płyta przedyskutowana na wszelkie możliwe sposoby, przeze mnie słuchana za dużo razy, toteż single potrafią (choć nie jest to normą) wywołać we mnie odruch wymiotny. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, ulubionymi piosenkami stają się te z drugiego szeregu.

toteż single potrafią (choć nie jest to normą) wywołać we mnie odruch wymiotny
@cult_of_luna: Dla mnie to jest na tyle równy jakościwo album, że każdy utwór mógłby być na spokojnie wydany jako singiel change my mind
Chodzi mi wyłącznie o częstotliwość odtworzeń Smells Like Teen Spirit i Come As You Are
@cult_of_luna: Każdy bardziej znany zespół ma jakieś przedymane przez publiczność utwory. Dla przykładu, większość ludzi zna z Linkin Park tylko Numb i In The End, przykłady można mnożyć.
#metal #numetal #korn
#cultowe (1729/1000)
Korn - Clown z płyty pt. Korn (1994)
Ich debiut "odkryłem" dopiero po boomie na Follow the Leader i Issues. Nie wiem czy ktokolwiek z mojego otoczenia słyszał o nich w czasach pierwszej i drugiej płyty, chociaż singlowe numery z klipami latały po MTV. Trochę podobnie jak z SOAD, z tą różnicą że uwielbiałem Spiders i War zanim wystrzelili w kosmos
#cultowe (1729/1000)
Korn - Clown z płyty pt. Korn (1994)
Ich debiut "odkryłem" dopiero po boomie na Follow the Leader i Issues. Nie wiem czy ktokolwiek z mojego otoczenia słyszał o nich w czasach pierwszej i drugiej płyty, chociaż singlowe numery z klipami latały po MTV. Trochę podobnie jak z SOAD, z tą różnicą że uwielbiałem Spiders i War zanim wystrzelili w kosmos














#cultowe (1748/1000)
Cradle of Filth - Funeral in Carpathia z płyty pt. Dusk and Her Embrace (1996)
Pierwsze lata ich twórczości nie były IMO wcale takie złe. Na pierwszych czterech płytach, czyli do Midian włącznie, dzieją się całkiem ciekawe muzycznie rzeczy i jakoś mi one nie wadzą - oczywiście jeśli ktoś nie ma awersji na klawisz i ładne melodie wymieszane z blackową estetyką. Gdyby tylko ich