#rock #hardrock #metal (no to naciągane, ale w końcu legenda metalu)
#cultowe (1735/1000)
Tony Iommi & Glenn Hughes - I Go Insane z płyty pt. Fused (2005)
Z dawnych czasów znam świetną płytę Iommiego pt. Iommi, z masą fajnych gości i dość zróżnicowanym repertuarem. Dwie kolejne z Hughesem musiałem sobie odświeżyć, bo kompletnie nie pamiętałem co na nich jest. The 1996 DEP Sessions ledwie przebrnąłem, takie
#cultowe (1735/1000)
Tony Iommi & Glenn Hughes - I Go Insane z płyty pt. Fused (2005)
Z dawnych czasów znam świetną płytę Iommiego pt. Iommi, z masą fajnych gości i dość zróżnicowanym repertuarem. Dwie kolejne z Hughesem musiałem sobie odświeżyć, bo kompletnie nie pamiętałem co na nich jest. The 1996 DEP Sessions ledwie przebrnąłem, takie



































#cultowe (1736/1000)
Animations - Generation Zero z płyty pt. Private Ghetto (2013)
Czasem są płyty, które siądą lepiej niż powinny, mimo że w ogóle nie powinny. Bo są np. generycznym metalkorem z przesłodzonymi melodiami. No ale co zrobić, nie mam na to wpływu, co mi siądzie, a co drugim uchem wypadnie 乁