#rock #myslovitz #polskamuzyka
#cultowe (1622/1000)
Myslovitz - Peggy Brown z płyty Sun Machine (1996)
Hmm... jakbym się miał mocniej skupić, to bym się chyba skłonił do stwierdzenia, że to jeden z mainstreamowych soundtracków mojego dzieciństwa. Jakbym miał z głowy wypisać pierwsze, co mi przychodzi obok do głowy, to Gangsta Paradise, Spice Girls (Wannabe? czy jakoś tak), Orła Cień (ryba XD), Earh Song, Lemon Tree, Music Instructor (hmm
#cultowe (1622/1000)
Myslovitz - Peggy Brown z płyty Sun Machine (1996)
Hmm... jakbym się miał mocniej skupić, to bym się chyba skłonił do stwierdzenia, że to jeden z mainstreamowych soundtracków mojego dzieciństwa. Jakbym miał z głowy wypisać pierwsze, co mi przychodzi obok do głowy, to Gangsta Paradise, Spice Girls (Wannabe? czy jakoś tak), Orła Cień (ryba XD), Earh Song, Lemon Tree, Music Instructor (hmm



































#cultowe (1623/1000)
Pelican - The Tundra z płyty pt. Forever Becoming (2013)
Zasadniczo z płyty na płytę nie rozczarowywałem się ich twórczością, ale zawsze gdzieś w tyle głowy mają że nigdy nie zbliżą się do tego co zagrali na debiucie. Forever Becoming poza debiutanckim albumem chyba nawet najmilej wspominam.