Krówki - moje ulubione cukierki. Niestety, dzielą się na kruche i ciągnące i oba gatunki dają skrajnie różne wrażenia organoleptyczne - kruche są pyszne, idealne, ciągnące niestety to jakaś zaklejająca mordę parodia krówki.

Zupełnie też nie rozumiem jak można sprzedawać dwa de facto zupełnie różne produkty pod tą samą nazwą bez żadnego opisu ani wskazówki który kupujemy. Zupełnie tak, jakbyśmy kupowali batona w opakowaniu z napisem "Baton", a w środku albo Mars, albo
haes82 - Krówki - moje ulubione cukierki. Niestety, dzielą się na kruche i ciągnące i...

źródło: comment_wIXBbv3oUzhlRGimdDFZG3pYGnPJf3ww.jpg

Pobierz

Jakie krówki?

  • Ciągnące 44.8% (26)
  • Kruche 55.2% (32)

Oddanych głosów: 58

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, obrzydzenie mnie wzięło. Kupiłem sobie wczoraj torebkę słodyczy na wagę (chwilowo nie piszę które to). Otworzyłem pierwszy cukierek, a tam larwy jakieś czy robaczki skąpane w czekoladzie. Jeden po otworzeniu zaczął się przesuwać w dół i w górę. Myślicie by zgłaszać to do sklepu/producenta? Musiałem chyba z kilo cukierków wyrzucić, bo strach to jeść ;/ także można powiedzieć, że pieniądze wyrzuciłem do kosza...
#cukierki #slodycze #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maaniek19: zdjęcia zrobione, sanepid z automatu poinformowany ( ͡° ͜ʖ ͡°) a do producenta i sklepu faktycznie napiszę. Ale osobny wpis też dam ku przestrodze, choć w tych cukierkach już się zdarzały robaczki z tego co czytałem w internetach.
  • Odpowiedz
@Misericordia: Ja wiem jestem na ciągu nie wiem, 4 miesięcznym? Przyjmuje tak co 2 dni albo codziennie tak 300-600 mg, nigdy więcej, nie wiem na jakim etapie uzaleznienia jestem ale jestem na pewno bo mnie ciągnie. Skręta się obawiam. Ładne to ale trzeba skończyć bo do niczego to nie prowadzi.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Murki, pomóżcie. Pamiętam z dzieciństwa taki cukierek, chyba z mieszkanki wedlowskiej: ciemnozielone opakowanie/papierek, z malutką głową dziewczynki. Nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywał. Googlałam ale bezskutecznie - moje google-fu jest na za niskim levelu widocznie. Ktoś, coś?
#cukierki #lata80 #lata90 #nostalgia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach