Moi drodzy, myśleliście że Studio Yayo to najgorszy projekt komediowy w dziejach III RP? Otóż nic bardziej mylnego. Przedstawiam STUDIO MADER FAKER, projekt Mariusza Czajki (tak, tego, który wydymał z własności intelektualnej poczciwego Pana Yapę), który w założeniu miał być chyba polskim Adult Swimem, a stał się pokracznym połączeniem Śmiechawa TV oraz Pietrka Kogucika.

Tostuję całą playlistę, żebyście sami mogli zatopić się w tej konwencji. Zapraszam na wymuszony spacerek i
Enmebaragesi - Moi drodzy, myśleliście że Studio Yayo to najgorszy projekt komediowy ...
Mała afera przed galą #ufc w Sydney. Colby Convigton sapał się do Werduma przed hotelem a jak przyszło co do czego to uciekał jak #!$%@?. Strasznie go nie cierpię, a co mi się jeszcze bardziej nie podoba to to, że zdobywa coraz więcej popularności dzięki takim tanim i według mnie #cringe zagrywkom. Nie ważne jak mówią, ważne żeby mówili - ogólnie to lubie, jak jacyś mali albo mniejsi zawodnicy sapią do większych,
O kuuuurwens, Mirki, który z Was jest za to odpowiedzialny?

tl;dr


Wstawiam tylko kilka screenów, poglądowo. Odważnym amatorom i wytrawnym łowcom #!$%@? polecam założyć buty trekkingowe (przydadzą się) i wsiąknąć w ten przegrany umysł

#badoo #tinder #heheszki #cringe #stulejacontent #przegryw
Pobierz Enmebaragesi - O kuuuurwens, Mirki, który z Was jest za to odpowiedzialny?

tl;dr
...
źródło: comment_GBXwVWmhrolDbrt7VZEvCj9Xklz6iAo2.jpg
@Sepang: Boiler Room to tak na wszędzie wygląda. A to jakiś tupek tańczy z paprotką i udaje naćpanego. A to jakaś dupa wije się zaraz obok dja żeby atencja się zgadzała. Wszyscy oczywiście stoją za djką, żeby było ich widać na relacji i zastanawiają się jak wyglądają.
Dzisiaj miałem trochę żenującą sytuację.

Stoję sobie na przystanku i czekam na autobus, i nagle starszy pan na wózku inwalidzkim lvl ok. 60 prosi mnie, czy bym mu nie pomógł wjechać do autobusu. Myślę sobie spoko nie ma sprawy, lubię pomagać ludziom bo wtedy zawsze mi cieplutko na sercu. I tak prowadzę tego pana do autobusu, i się strasznie zamyśliłem, i zamiast nacisnąć wózek w swoją stronę żeby przednie koła uniosły się