@Rodriquez88: meh/10 zakończenie może i by uszło, ale reszta to bardziej Sapkowski niż Lovecraft. Jeśli to twoje, to za dużo uzywasz zdan wielokrotnie złożonych.
Ej mirki, dziwna akcja i trochę creepy. Czytam sobie wieczorem książkę, delikatnie się zamyśliłem, uniosłem wzrok, i wtedy zobaczyłem jakiegoś kolesia za oknem - reklamówka z lidla na głowie zaciśnięta na szyi, tylko otwory na oczy wycięte, delikatnie nadymała się w rytm jego oddechu, w ręku nabrzmiałe przyrodzenie, którym masturbował się tak, jakby jutro miał się skończyć świat. Pomimo tego, że nie widziałem dokładnie jego oczu, to czułem, że patrzy na mnie,
Jest to jeden z odcinków "Krainy X", gdzie jest interpretowany sens filmików z serii "Kraina Grzybów". W powiązanych podaje link do kanału "Krainy X", gdzie można znaleźć inne odcinki, oraz do odcinka "Krainy Grzybów", który jest opisany w powyższym filmiku.
W latach 50. i 60. w Moskwie produkowano trumny z rurką dostarczającą powietrze i dzwonkiem. Jeśli nieboszczyk był prawdziwym człowiekiem radzieckim, tak naprawdę nie umierał.
Pewnej nocy, grabarz usłyszał dzwonienie z cmentarza, więc poszedł i znalazł grób.
Dzisiaj lub ostatecznie jutro pojawi się nowy rozdział #penpals. Piszę, żeby mieć motywację po pracy do tłumaczenia (ten rozdział jest dłuższy od poprzednich więc nie wiem ile mi to zajmie dokładnie).
@GoracyStek: Jasne, postaram się dzisiaj już to wrzucić, ale nie zwróciłem wcześniej uwagi na długość nowej części... Myślę, że dzisiaj mi się uda to skończyć.
Jako, że pod tagiem #creepypasta nie dzieje się wiele, a ja akurat mam wolne, postanowiłem przetłumaczyć jedną z najlepszych past, jakie czytałem (głównie w celu ćwiczenia języka). Autorem jest użytkownik Reddita o nicku 1000Vultures, a sama pasta ma kilka części - tutaj przetłumaczona część pierwsza. Poniżej podam oczywiście link do oryginalnego posta. Pasta, z tego co widziałem, była tłumaczona na polski gdzieś na necie, ale było w niej kilka błędów,
@Kozajsza: @MooSK: Głupio zrobiłem, że wrzuciłem to teraz. Tę pastę zdecydowanie lepiej czytać w samotności, w nocy, kiedy jest cicho. Wieczorem postaram się przetłumaczyć i wrzucić część drugą.