Leżę na łóżku już od kilku godzin. Jest wpół do trzeciej, a ja nic nie mogę zrobić. Wiecie co jest najgorsze w mojej obecnej sytuacji? To, że jestem w pokoju razem ze swoimi rodzicami. Ciągle się na mnie patrzą, a ja jestem w stanie tylko obrócić się i próbować nie krzyczeć, ani nie płakać. Ich oczy są na mnie skupione i mają szeroko rozdziawione buzie. Czuć mocny zapach krwi, a ja jestem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest. Wreszcie się udało dokończyć tłumaczenie, o którym zapomniałem na śmierć. Poniżej zamieszczam trzecią część pasty pod tytułem "Penpals". Więcej info w poprzednich wpisach pod tagiem #penpals

Część 1. - "Footsteps"

Część 2. - "Balloons"

„Boxes”
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy miałem dwanaście lat doszedłem do wniosku, że wszyscy na świecie włączając w to moją własną rodzinę są przeciw mnie. Nigdy nie byłem problematycznym dzieckiem ale rodzice traktowali mnie jakbym takim był.

Na przykład codziennie musiałem być w domu o 17:00. Sprawiło to, że mój „czas zabawy” na zewnątrz z kolegami był mocno ograniczony. Nie pozwalano mi zapraszać kumpli do domu ani wpadać do nich w odwiedziny. Musiałem skończyć pracę domową zaraz po
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#creepypasta

Pewnej nocy O. wracał do domu przez miasto, gdy nagle z jednej z alejek wszedł mu w drogę mężczyzna. Myśląc, że to jakiś rabuś, zaczął przygotowywać się do obrony, ale tamten człowiek po prostu stał . Kiedy się mu przyjrzał, uświadomił sobie, że wyglądał jak hipis. Nawet trochę jak karykatura hipisa z jakiejś komedii. Długie umyte włosy i broda, sandały ... i kawałek kartonu z napisem "Koniec jest bliski ".
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bajka #creepypasta

Mały Jaś był bardzo spokojnym i ułożonym chłopcem. Jaś bardzo cenił swoją samotność. Można śmiało powiedzieć, że alienował się od społeczeństwa. Nie lubił bawić się z rówieśnikami, nie lubił rozmawiać z innymi, wolał być sam. Jednak czasami gdy siedział sam w pokoju słychać było jakby z kimś rozmawiał. Gdy matka zapytała się go z kim rozmawia odparł krótko "Z głosami". Nie wiedziała co na to poradzić,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#creepypasta

Śpicie? Nie? To dobrze.

Na dzisiejszą nocną zmianę polecam creepypastę w formie komiksu. Swego czasu krążyło po wykopie, więc pewnie część już to zna, reszcie polecam założyć pieluchy przed czytaniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Japonii znana jest pewna miejska legenda zwana Aka Manto.

Aka Manto to zły duch, który nawiedza toalety publiczne. Pojawi się, kiedy usiądziesz na kiblu i nie będzie tam papieru toaletowego.

Tajemniczy głos zapyta się: "Chcesz czerwony czy niebieski papier?"(czerwona/niebieska peleryna w niektórych wersjach).

Jeśli
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Japonii jest tego masa. Jest kobieta, która pyta czy jest piękna (Kuchisake ona), jest kobieta licząca talerze (Okiku), jest dziecko płaczące w toalecie (Hanako-san), są Teke teke - wiszące np. z linii trakcyjnych, są Hitobashira - zamurowani w budynkach...

Najczęściej, żeby pozbyć się dręczyciela trzeba go wyprowadzić z równowagi: np. poprzez wymijającą odpowiedź, albo powiedzieć "przepraszam, śpieszę się na spotkanie" - duch z racji uprzejmości nie będzie przeszkadzał i się oddali
  • Odpowiedz
Szedłem do łazienki na pierwszym piętrze domu mojej ciotki, gdy zobaczyłem moją kuzynkę April bawiącą się na schodach. Dziewczynka miała wtedy cztery lata i była bardzo żywa. W tym momencie była zajęta robieniem głupich min. Zapytałem co robi, na co odpowiedziała: "Naśladuję tę panią z warkoczem". Rozejrzałem się, ale nikogo wokół nas nie było. Zapytałem więc: "Gdzie jest ta pani"? April pokazała palcem na belkę biegnącą wzdłuż schodów. Zapytałem też: "Co robi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach