#creepy #creepystory

Kilka lat temu, gdy razem z przyjacielem jechaliśmy rowerami nocą przez wieś, latarnie były już zgaszone - zauważyliśmy samochód stojący ukosem na poboczu, wbity w płot. Światła miał włączone, silnik pracował, więc pomyśleliśmy że ktoś przysnął i zjechał z drogi ładując się w ogrodzenie. Coś nam jednak nie pasowało, więc ostrożnie podeszliśmy, kumpel włączył latarkę, i wtedy przez tylną szybę ukazał nam się półnagi facet. Speszeni
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj w nocy syn (lvl 3.5) obudził się z płaczem.

Wchodzę do pokoju, przytulam, pytam "co się stało".

Syn odpowiada: "BOJĘ SIĘ POTWORA"... I nie patrzy przy tym na mnie, tylko na ścianę nad moim ramieniem. Trochę #creepy .

Tak
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach