Mircy jaka bania. #creepy #creepystory to za malo. Chyba wyprowadzam sie z domu. Zegarek w kuchni zatrzymal sie wczoraj na: 02:31 (chyba baterie padly). Jak zsumujemy cyfry to wyjdzie nam 6. Jak dodamy do tego cyfry z roku ktory trwa obecnie czyli 2017 to wyjdzie nam 16. Zegarek zatrzymal sie wlasnie 16 dnia grudnia... Kobicie nie mowie bo wpadnie w paranoje chociaz chyba ja sam juz sie boje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

03:21 to anagram od 3210: nokia 3210 miała premierę w 1999, po zsumowaniu cyfr wychodzi 28, cała historia działa się 16 grudnia, czyli 16-12-2017
i teraz uwaga 16122017 / 3210 / 28 to

  • Odpowiedz
Czy są na świecie miejsca bardziej creepy niż opuszczone parki rozrywki? Chyba nie, zwłaszcza, jeżeli mówimy o azjatyckich opuszczonych parkach rozrywki...

Ten opuszczony park to jedno z bardziej surrealistycznych miejsc, jakie odwiedziłem. Oprócz diabła, pożerającego kości nieszczęśników, było tam mnóstwo zarośniętych, uśmiechających się Myszek Miki. Brr.

Zapraszam na pełną fotorelację tutaj, a tutaj jest znalezisko :)

#wietnam #opuszczone #opuszczonemiejsca #urbex #creepy
ff91 - Czy są na świecie miejsca bardziej creepy_ niż opuszczone parki rozrywki? Chyb...

źródło: comment_tswNemJ3pLsiajeIe1GvkeeCtJeD8pTO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podzielę się z wami przerażającą (przynajmniej dla mnie) historią.
Mieszkam na wsi, wieczorami raz w tygodniu lubię pobiegać po okolicznych dróżkach polnych, sadach itd. Za każdym razem wybieram tę samą trasę. Tak samo miało być i w tamten dzień. Był to 23 grudzień, rok temu. Jednak coś mi wypadło w ostatniej chwili i zostałem w domu. Rano dowiedziałem się że w sadzie w którym biegałem powiesił się facet i wisiał od kilku
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie bój się potworów, po prostu ich szukaj! Spójrz w lewo, w prawo, pod siebie, pod łóżko i w szafie... ALE! Nigdy nie patrz w górę! ONA nie znosi, kiedy ktoś ją zauważa..

#creepystory #creepy #pasta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, Mircy przypomniała mi się taka historia trochę #creepy, w zeszłym roku byłem na pielgrzymce, no i tak sobie idę, idę i idę już trzeci dzień. Byłem porządkowym, więc szedłem na końcu, wytapiając swoje 125kg żywej wagi, tracąc resztki godności i wątpiąc w ślady rozumu w przegrzanej czaszce, turlałem się z górki od krawężnika do krawężnika, a za mną inny grubas w... karetce! I tak jechał za mną, wężykiem,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach