Podzielę się z wami przerażającą (przynajmniej dla mnie) historią.
Mieszkam na wsi, wieczorami raz w tygodniu lubię pobiegać po okolicznych dróżkach polnych, sadach itd. Za każdym razem wybieram tę samą trasę. Tak samo miało być i w tamten dzień. Był to 23 grudzień, rok temu. Jednak coś mi wypadło w ostatniej chwili i zostałem w domu. Rano dowiedziałem się że w sadzie w którym biegałem powiesił się facet i wisiał od kilku
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie bój się potworów, po prostu ich szukaj! Spójrz w lewo, w prawo, pod siebie, pod łóżko i w szafie... ALE! Nigdy nie patrz w górę! ONA nie znosi, kiedy ktoś ją zauważa..

#creepystory #creepy #pasta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, Mircy przypomniała mi się taka historia trochę #creepy, w zeszłym roku byłem na pielgrzymce, no i tak sobie idę, idę i idę już trzeci dzień. Byłem porządkowym, więc szedłem na końcu, wytapiając swoje 125kg żywej wagi, tracąc resztki godności i wątpiąc w ślady rozumu w przegrzanej czaszce, turlałem się z górki od krawężnika do krawężnika, a za mną inny grubas w... karetce! I tak jechał za mną, wężykiem,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach