Ja rozumiem, ze można robić akcje pt. nie dla psów na łańcuchu, ale kurła, to już chyba lekka przegina xD Chociaż może dzieciak zasłuzył sobie ( ͡°͜ʖ͡°) Foto by @MITIS #rzeszow #c-----------t #heheszki
@thebestisyettocome: jako ojciec nie chciałbym czegoś takiego. Czy ludzie zapimnieli jak to było jak sami chodzili do szkoły? Że oceny nie mają znaczenia i 100% frekwencja też? Wystarczy dowiedzieć się raz na kwartał na wywiadówce, czy dzieciak nie przegina i gites. No i moim zdaniem lepiej wychowywać i rozmawiać niż kontrolować.
@YalooZ bo ja wiem. Jak dla mnie spoko. Jeśli ktoś chce faktycznie głosować na poważnie to dobry sposób aby mieć kontakt z kandydatem i zapoznać się z jego programem / poglądami
@zgodny: A jakieś bohomazy na płótnie pójdą za 190 milionów. Tutaj przynajmniej twórca faktycznie się wysilił, a czy to ładnie czy nie to nie będe się wypowiadał.
Mirasy, staram sie naprawic stary wozek drewniany, aktualnie odpaja mu kolka, bo ponizszy element sie rozpada (te metalowe „wasy” bie trzymaja) . Czy mozecie mi poradzic gdzie kupie takie cudo i jak to sie w ogole nazywa( mysle ze potrzebuje tylko plastikowej czesci) #mechanika #kiciochpyta #diy #c-----------t
Mirki, możecie pomóc zidentyfikować robala? Różowa dzisiaj znalazła coś takiego w mieszkaniu. Co to jest? Wygląda trochę jak pluskwa, ale mam nadzieje, że to nie jest to.
Mircy dostalem wezwanie w roli swiadka, oskarzonym jest gosc, którego wgl nie znam sygn sprawy to II K 197/18 nie mam pojęcia o co moze chodzić, ktoś obeznany powie mi co to za rodzaj sprawy? #prawo #c-----------t
@mireczekv2: To jest sygnatura sprawy, numer w sądzie, na tej podstawie nikt nie jest w stanie stwierdzić czego dotyczy. Zadzwoń do sądu. Ewentualnie dowiesz się na rozprawie i powiesz, że nie wiesz nic o sprawie...
@Meowz: Śmieszna historia z biedronki jaką miałem - że byłem w biedronce po zakupy po jeden produkt, miałem plecak. Babka przy kasie kazała mi pokazać co mam w plecaku, powiedziałem że nie - bo niema takiego prawa. Zawołała ochroniarza, ochroniarz mnie zaczął rewidować - też niema takiego prawa - więc mu nie pozwoliłem, kontynuować - poprosiłem o wezwanie policji, zrewidowali mnie. Nic w plecaku nie miałem oprócz słuchawek i ładowarki
Niecałe 20 lat na rekolekchach był jakiś ksiądz z Afryki i nauczył nas taką piosenkę, nie wiem jak to się pisze, znam tylko wymowę. Czasami to sobie śpiewam z nudów, albo żeby wkurzyć swoją kobietę. Ktoś zna tytuł lub wie co to jest? xD
Jakaś katolicka pieśń w kraju afrykańskim, już nie pamiętam z jakiego kraju był ten ksiądz, był czarny i napewno z Afryki. Tego nas uczono na rekolekcjach. Tyle lat, a ja to nadal pamietam ten kawałek :p